Przerażająca wizja piekła. Przekazał ją sam Jezus
Zgromadzenie Sióstr Służebniczek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej
Tag
Wszystkie artykuły powiązane z tagiem piekło.
Zgromadzenie Sióstr Służebniczek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej
Kim są zmarli, których wspominamy, stąpając po opadłych na cmentarne aleje liściach? To przede wszystkim nasi bliscy oraz ci, których czcimy jako oficjalnych lub osobistych świętych. Chrześcijańska wiara poucza nas, że istnieje realna możliwość kontaktu między nami a rzeszą oglądających Boga twarzą w twarz. Możliwość ta nie ma nic wspólnego z tzw. wywoływaniem duchów, lecz opiera się na wierze w moc ludzkich relacji, które dzięki modlitwie staję się mocniejsze niż sama śmierć.
„W owe dni, po tym ucisku, słońce się zaćmi i księżyc nie da swego blasku. Gwiazdy będą padać z nieba i moce na niebie zostaną wstrząśnięte. Wówczas ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego w obłokach z wielką mocą i chwałą. Wtedy pośle On aniołów i zbierze swoich wybranych z czterech stron świata, od krańca ziemi aż do szczytu nieba. A od drzewa figowego uczcie się przez podobieństwo! Kiedy już jego gałąź nabiera soków i wypuszcza liście, poznajecie, że blisko jest lato. Tak i wy, gdy ujrzycie, że to się dzieje, wiedzcie, że blisko jest, we drzwiach. Zaprawdę, powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie. Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą. Lecz o dniu owym lub godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec”
Benedykt XVI: Sąd Ostateczny jako miejsce uczenia się i wprawiania w nadziei
Gdyby przeprowadzić ankietę wśród współczesnych pobożnych katolików odnośnie możliwości wiecznego zbawienia dla ateistów najpewniej zdecydowana większość z nich udzieliłaby na nią odpowiedzi w stylu: „Jeśli ateista jest dobrym człowiekiem i przestrzega Bożych przykazań, to pójdźcie do nieba” albo też „Znam ateistów, którzy żyją lepiej od chrześcijan, dlaczego więc Bóg nie miałby ich przyjąć do siebie?„, nie mówiąc już o tekście typu: „Bóg jest miłosierny i zbawi wszystkich„. Ja przynajmniej tego typu wypowiedzi z ust zaangażowanych katolików słyszałem niejednokrotnie. Jako uzasadnienie takiego przekonania często przywoływano twierdzenie, jakoby „Kościół katolicki tak naucza” a także, iż „miłość wobec bliźniego jest faktycznie miłością wobec Boga” (a więc czyniąc dobrze innym ludziom, okazuje się de facto miłość samemu Stwórcy). W tych wszystkich wywodach nierzadko pobrzmiewa też odwołanie się do faktu, iż sprawa zbawienia danego człowieka (ateisty bądź wierzącego) jest Bożą tajemnicą (
Do św.Jana Bosko Pan Bóg przemawiał poprzez sny. Wśród 150 wizji jakie spisali najbliżsi współpracownicy i słuchacze apostoła młodzieży odnajdujemy opis piekła.Ks. Jan Bosko zmarł 31 stycznia 1888 roku w wieku 73 lat. Swoje życie poświęcił młodzieży stąd też w ikonografii bardzo często przedstawiany jest w toczeniu osób młodych. Założył dwie rodzinny zakonne, których głównym zadaniem była opieka nad młodzieżą: Pobożne Towarzystwo św. Franciszka Salezego dla chłopców oraz Zgromadzenie Córek Maryi Wspomożycieli wiernych dla dziewcząt. Ks. Bosko jest uważany za jednego z największych pedagogów w dziejach Kościoła.
Pytanie: Rekolekcjonista mówił bardzo pięknie o miłosierdziu Bożym. Ale pomyślałem sobie wtedy, że Ewangelia uczy również o piekle. Jak pogodzić ze sobą obraz Boga przebaczającego z obrazem Boga mściciela, który wymierza straszliwą karę grzesznikowi? To raz. A po drugie: ja nie wyobrażam sobie, żebym mógł być szczęśliwy w niebie, mając świadomość, że choćby jeden człowiek jest skrajnie nieszczęśliwy. Bo jak mi wiadomo, o karze potępienia wiecznego uczy Kościół, że skrajnie unieszczęśliwia człowieka. Zresztą i Ewangelia mówi, że będzie tam „płacz i zgrzytanie zębów”.
Istnieje jednak jaśniejsza strona tego zagadnienia. Biblia mówi, że grzesznikom przeznaczone jest piekło, świętym przyrzeka jednak niebo. Zagadnienie nieba jest znacznie łatwiejsze do przyjęcia niż zagadnienie piekła. A jednak Biblia mówi o jednym i drugim.
Ks. Jan Bosko zmarł 31 stycznia 1888 roku w wieku 73 lat. Swoje życie poświęcił młodzieży stąd też w ikonografii bardzo często przedstawiany jest w toczeniu osób młodych. Założył dwie rodzinny zakonne, których głównym zadaniem była opieka nad młodzieżą: Pobożne Towarzystwo św. Franciszka Salezego dla chłopców oraz Zgromadzenie Córek Maryi Wspomożycieli wiernych dla dziewcząt. Ks. Bosko jest uważany za jednego z największych pedagogów w dziejach Kościoła.
Kiedy skończyła się wizja piekła, przerażone dzieci, szukając pomocy, skierowały swój wzrok ku Matce Bożej. "A Ona - relacjonuje s. Łucja - pełna dobroci i smutku rzekła do nas: Widzieliście piekło, do którego idą dusze biednych grzeszników, Bóg chce je ratować, Bóg chce rozpowszechniać na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca. Jeżeli się zrobi to, co wam powiem, zostanie wielu przed piekłem uratowanych i nastanie pokój na świecie."
Gdyby przeprowadzić ankietę wśród współczesnych pobożnych katolików odnośnie możliwości wiecznego zbawienia dla ateistów najpewniej zdecydowana większość z nich udzieliłaby na nią odpowiedzi w stylu: „Jeśli ateista jest dobrym człowiekiem i przestrzega Bożych przykazań, to pójdźcie do nieba” albo też „Znam ateistów, którzy żyją lepiej od chrześcijan, dlaczego więc Bóg nie miałby ich przyjąć do siebie?„, nie mówiąc już o tekście typu: „Bóg jest miłosierny i zbawi wszystkich„. Ja przynajmniej tego typu wypowiedzi z ust zaangażowanych katolików słyszałem niejednokrotnie. Jako uzasadnienie takiego przekonania często przywoływano twierdzenie, jakoby „Kościół katolicki tak naucza” a także, iż „miłość wobec bliźniego jest faktycznie miłością wobec Boga” (a więc czyniąc dobrze innym ludziom, okazuje się de facto miłość samemu Stwórcy). W tych wszystkich wywodach nierzadko pobrzmiewa też odwołanie się do faktu, iż sprawa zbawienia danego człowieka (ateisty bądź wierzącego) jest Bożą tajemnicą (
Wielu z nas zastanawia się, czy jest życie po śmierci. Ci, którzy dochodzą do wniosku, że „musi” coś po niej być, pytają: „jak tam jest i czy będą tam szczęśliwi”? Skąd mogą nabrać pewności, że trafią do nieba a nie do czyśćca czy piekła? Odpowiedzi na te pytania mają swój początek w grzechu praojców i zbawieniu ludzkości przez Jezusa Chrystusa.
Czy wciąż potrzebni są egzorcyści? Dlaczego ludzi bardziej ciągnie do zła niż do dobra? Czy piekło jest puste? Kto do niego trafi? Jaką rolę pełni Maryja w walce duchowej?