Wiadomości
Informację o bojkocie filmu „Noe” potwierdzili producenci z „Paramount Pictures”. Według oświadczenia przedstawicieli tych państw „nie będzie on pokazywany, bo jest sprzeczny z naukami Islamu”. Producenci spodziewają się, że podobny zakaz pojawi się w innych krajach na Bliskim Wschodzie: w Egipcie, Jordanie, czy w Kuwejcie.Uniwersytet Al-Azhar w Kairze, który uchodzi za najważniejszego przedstawiciela sunnickiego odłamu islamu, ogłosił fatwę przeciwko temu filmowi. „Al Azhar ponownie przypomina o swoim sprzeciwie wobec jakiejkolwiek próby zobrazowania posłańców i proroków Boga, a także towarzyszy proroka (Mahometa), niech pokój z nim będzie” głosi treść oświadczenia. Do tego filmowcy „prowokują uczucia wierzących... i są one zakazane w Islamie jako jasne naruszenie muzułmańskiego prawa”.