Tag

Tag: miłość

Wszystkie artykuły powiązane z tagiem miłość.

Święty Bonawentura (Fot. Wikimedia Commons)

Kościół

„Wstydź się za zbrodnię, lękaj się sądu, opłakuj stratę”

Jan di Fidanza, bo tak nazywał się w świecie, urodził się około 1218 r. W młodym wieku wstąpił do kształtującego się zakonu franciszkanów, którego został przełożonym w bardzo młodym wieku, mając tylko 39 lat. Wówczas już był uważany za wielki autorytet, zwłaszcza w dziedzinie filozofii, wykładał nie tylko na seminariach franciszkańskich, lecz także na wielu uniwersytetach. Był profesorem filozofii, teologii, kardynałem. Autorem wielu dzieł ascetycznych i duchowych.

Bł. Dorota Schwartze (Fot. Wikipedia Commons)

Kościół

O stygmatyczce zamurowanej w Kwidzynie

Bł. Dorota Schwartze z Mątowów Wielkich -1347-1394 urodziła się w rodzinie holenderskich kolonistów sprowadzonych przez Krzyżaków na teren obecnie polskich Żuław Malborskich. Wyrastała w warunkach, które ukształtowały jej stosunek do religii w sposób bardzo radykalny, nawet jak na średniowiecze. Dorota już w wieku dziecięcym otrzymała dar tzw. ukrytych stygmatów, czyli odczuwała, szczególnie w piątki i święta pasyjne, ból w miejscach zranienia ciała Chrystusowego podczas Ukrzyżowania. Już w dzieciństwie zaczęła mieć wizje, mówił do niej Chrystus, udzielając różnych rad i poleceń.

Świadectwo ojca: Miłość do dziecka wyrównuje wszystko

Rodzina

Świadectwo ojca: Miłość do dziecka wyrównuje wszystko

Może „otworzyła” nie jest tu najlepszym określeniem. Było to raczej tak, że na chwilę błysnęło coś spomiędzy sklejonych powiek i nagle te powieki szeroko się rozwarły. Oczy patrzyły przed siebie. Było to spojrzenie oszołomione, dzikie, całkowicie zanurzone jeszcze w nierozumnej pierwotności, nieobecne, a zarazem niesłychanie intensywne. Nigdy go nie zapomnę. W tym momencie przyrzekłem sobie — i przez te lata dotrzymałem danego sobie słowa — że jeśli kiedykolwiek się zdenerwuję czy będę czuł niepokój z powodu jej złych stopni w szkole lub czegoś podobnego, przypomnę sobie ten wzrok. Będę sobie przypominał, że moje dziecko przede wszystkim nie należy do mnie ani do mojej żony, nie ma realizować naszych planów i spełniać marzeń ani nawet żyć zgodnie z wyznawaną przez nas etyką, lecz należy do siebie i tajemnicy świata, dzięki której się pojawiło.

Papież Franciszek (Fot. Wikimedia Commons)

Kościół

Jak się modlić "Ojcze Nasz"? Papież: "„O, nie, nie da się modlić z nieprzyjaciółmi, z braćmi-wrogami w sercu"

W homilii Franciszek nawiązał do dzisiejszej Ewangelii, gdzie Jezus uczy swoich uczniów, jak się modlić. Podkreślił przy tym, że słowa Ojcze nasz wskazują na niezwykłą bliskość Boga. „Ojcze” to słowo-klucz tej modlitwy, która nie jest ani pogańskim słowotokiem, ani magicznym zaklęciem. „Do kogo się modlę? Do Boga Wszechmogącego? To zbyt odległe – mówił Papież. – Nie czuję tego. Jezus zresztą też tego nie czuł. Do kogo się modlę? Do Boga kosmosu? Trochę się do tego w naszych czasach przyzwyczailiśmy, nieprawdaż? Jest takie pojęcie Boga kosmicznego, takie politeistyczne ujęcie pochodzące z popkultury... Ale ty masz modlić się do Ojca! Mocne jest to słowo «Ojciec». Masz modlić się do tego, który ciebie zrodził, który dał ci życie. I nie chodzi o wszystkich, bo to zbyt anonimowe. Tobie i mnie [dał życie]. I jest On tym, który towarzyszy ci w drodze. Zna całe twoje życie, wszystko: to, co dobre i to, co nie jest zbyt dobre. Wie wszystko. Jeśli nie zaczynamy modlitwy tym słowem, ale nie tyle

Papież Franciszk (Fot. Wikimedia Commons)

Kościół

Papież prosi, by nie gniewać się na swojego wroga, ale modlić się za niego. Media powinny przedstawiać więcej Dobra niż zła!

„Gdy widzimy w gazetach albo w telewizji tak wiele wojen między chrześcijanami: jak to jest możliwe? Pośród Ludu Bożego tyle wojen! – mówił Papież. – To samo na osiedlach, w miejscach pracy – ileż wojen z powodu zawiści i zazdrości. Nawet w samej rodzinie – ileż wewnętrznych waśni. Musimy prosić Boga, by dał nam dobrze zrozumieć to prawo miłości. Jakże dobre i piękne jest wzajemne miłowanie się jak prawdziwi bracia, jakże piękne! Zróbmy dzisiaj pewną rzecz. Pewnie wszyscy mamy jakieś sympatie i antypatie, a może niemało z nas złości się na drugich. Przynajmniej tak powiedzmy Bogu: «Panie, jestem zły na tego człowieka. Ale modlę się za niego, proszę Cię». Trzeba modlić się za tych, na których się gniewamy. To piękny krok naprzód w tym prawie miłości. Zróbmy tak dzisiaj!” Kontekstem tych papieskich słów był główny temat katechezy – soborowa definicja Kościoła. W ten sposób przemówienie Franciszka streszczono w języku polskim: „W dzisiejszej katechezie Ojciec Święty przypomniał nam defini

Papież Franciszek (Fot. Wikimedia Commons)

Kościół

Triumfalizm hamuje Kościół

„Triumfalizm zatrzymuje Kościół. Triumfalizm zatrzymuje chrześcijan. Kościół triumfalistyczny to Kościół zatrzymany wpół drogi, zadowolony z siebie, ustawiony, uporządkowany i zaopatrzony we wszystkie urzędy, sprawny. Ale to Kościół, który wypiera się męczenników, bo nie wie, że męczennicy są dla Kościoła niezbędni na drodze Krzyża. To Kościół, który myśli jedynie o triumfach, sukcesach, a nie zna tej Jezusowej zasady, która mówi o triumfie za pośrednictwem klęski, ludzkiej klęski Krzyża. A to jest pokusa, która dotyczy nas wszystkich” – powiedział Papież. W papieskiej homilii nie zabrakło też osobistego świadectwa. „Pamiętam, jak pewnego razu znalazłem się w mrocznym momencie mojego życia duchowego i prosiłem Pana o pewną łaskę. A prowadziłem rekolekcje dla sióstr. Ostatniego dnia była spowiedź i przyszła do mnie pewna starsza, ponad osiemdziesięcioletnia zakonnica z jasnymi, błyszczącymi oczami: taka Boża niewiasta. Tak ją właśnie postrzegłem, więc na koniec jej powiedziałem: «Siostr

Najświętsze Ciało Chrystusa (Fot. Flickr)

Kościół

Czy da się dotknąć Boga?

W Lanciano w 700 roku, w Sienie w 1730, a w Buenos Aires w 1996 roku Hostia zamieniła się w kawałek mięśnia sercowego. A tych cudów było o wiele więcej… W namacalny sposób Bóg daje odczuć poprzez nią Swoją obecność nie tylko dotykając wierzących i praktykujących, ale także powalając z nóg liberałów i ateistów…

Fot. za freedigitalphotos.net

Wiadomości

Historia syna i ojca, która podbija internet

Syn: "Tato, czy mogę Tobie zadać pytanie?" Ojciec: "Tak, oczywiście, a o co chodzi?" Syn: "Tato… ile zarabiasz na godzinę?" Ojciec: " To nie jest twoja sprawa, a w ogóle dlaczego pytasz o takie rzeczy" Syn: ". Ja tylko chciałem wiedzieć, ile zarabiasz na godzinę…nie gniewaj się" Ojciec: "Jeśli musisz to wiedzieć, zarabiam 250 zł na godzinę." Syn: "Ohhh”… spuścił wzrok i ze smutkiem zapytał... "Tato, czy mógłbym od Ciebie pożyczyć 50 złotych?" Ojciec był wściekły. „Synu jeśli tylko dlatego pytasz, że chcesz pożyczyć pieniądze aby kupić głupią zabawkę lub inne bzdury, to w tej chwili maszeruj prosto do swojego pokoju i wskakuj do łóżka. Pomyśl o tym, dlaczego jesteś taki samolubny. Ja ciężko pracuje każdego dnia dla… takiego dziecinnego i egoistycznego zachowania jak Twoje?! Chłopiec cicho odszedł do swojego pokoju i zamknął drzwi. Mężczyzna usiadł i zaczął się jeszcze bardziej nakręcać myśląc o pytaniach małego chłopca . Jak on śmie pytać żeby tylko wyciągnąć pieniądze? Minęła godzina,

Przyjaźń (Fot. octaviolopez/Wikipedia)

Rodzina

Nie zostawiajmy przyjaźni w łapach homoideologów

„Zośka” i „Rudy” - to tylko początek serii, w jaką może przerodzić się nowa pasja części badaczy gender, którzy z każdego obrazu męskiej przyjaźni wyczytać potrafią informacje o homorelacji, jaka ma łączyć przyjaciół. Już teraz otwarcie pisze się o rzekomym związku łączącym Dawida z Jonatanem (i fakt, że Dawid wyraźnie zainteresowany był kobietami i to w stopniu ponadprzeciętnym, w niczym nie przeszkadza gejowskich działaczom), a nawet o tym, że Marta i Maria wcale nie były siostrami a „siostrami” (to znaczy, że łączył je związek lesbijski). Brak dowodów? I co z tego, ważne, że można na tym zrobić karierę. Nikt nie wpadł jeszcze na pomysł, by podobnie zrekonstruować przyjaźń Tolkiena z Lewisem, ale to zapewne tylko kwestia czasu, i niebawem będziemy „podziwiać” takie właśnie „odkrycia”.