Franciszek: Czy jest możliwa prawdziwa miłość?
Uważajmy, aby nie iść za fantazjami i fałszywymi bożkami, bo tylko Bóg nas kocha jak ojciec i ciągle na nas czeka – mówił Papież na Mszy w Domu św. Marty. Komentując dzisiejsze pierwsze czytanie o Narodzie Wybranym, który z metalu utworzył sobie cielca i oddawał mu cześć, Franciszek zauważył, że Bóg rozczarował się tym ludem, który On sam sobie wymarzył, śnił o nim, bo go kochał. A ten lud Go zdradził, zapomniał o Bogu, który go wyprowadził z Egiptu.