Merkel go zaprosiła, on zabił dziecko. Witamy w RFN
41-letni Afgańczyk przyjechał do Niemiec jako uchodźca. Zamieszkał w Bawarii. Choć popełniał przestępstwa i nosił nawet elektroniczne kajdanki, Merkel go nie odesłała. Mężczyzna zadeklarował, że jest porzucił islam dla chrześcijaństwa, więc w Afganistanie mógłby zostać zlinczowany...