Odradzam katoliczkom małżeństwo z muzułmaninem
Witam! Wraz z moim narzeczonym mamy problem. On jest muzułmaninem, ja katoliczką. Jedyna nierozwiązaną kwestia między nami jest wychowanie dzieci. Ja wiem, jakie sa moje obowiązki wobec Chrystusa i wobec Kościoła. Rozumiem tez jego obowiązki. Sytuacja jest dosyc typowa. On pragnie, by dzieci były wychowywane w Islamie, lecz z duża wiedzą na temat chrześcijaństwa, z chodzeniem razem do kościoła oraz czytaniem Biblii, którą szanuje i poznaje wraz ze mną. Zgadza się również na chrzest. Ja chcę,by każde z nas przekazywało dzieciom swoja wiarę z szacunkiem do wiary drugiej osoby i pozwoliło im dokonać wyboru kiedy będą dorosłe. Mój chłopak czuje największe obawy przed uznawaniem Jezusa za Boga oraz przypisywaniu ukrzyzowaniu rangi zbawczego dzieła (wiadomo, że Jezus w Koranie został przez Boga oszczędzony i nie doznał męczeńskiej śmierci lecz żyje do dziś). Nie wiem co robić. Nie chcę go stracić. Jest niezwykłym człowiekiem. Wiem wiele o muzułmanach, byłam w jego kraju, wysłuchałam tysiąca