Wiadomości
Dość udawania, że terroryzm nie ma oblicza religijnego. To kłamstwo, które – w imię politycznej poprawności i ideologii multi kulti od lat jest powtarzane. Terroryzm, obecnie, ma bowiem oblicze religijne. I jest to oblicze muzułmańskie. Oczywiście nie oznacza to, że każdy muzułmanin jest terrorystą (takich jest zdecydowana mniejszość), ale ogromna większość terrorystów to obecnie muzułmanie. A jakby tego było mało oni znajdują potwierdzenie swoich poglądów w Koranie, hadisach, życiu Mahometa. Islam jest religią wojowników, ludzi, którzy chcą mieć cały świat u swych stóp, i którzy akceptują i promują nawracanie przemocą, zabijanie, oszustwa. Taki był i jest islam. I z tego, że nie każdy muzułmanin jest taki wynika tylko tyle, że nie każdy przyjmuje islam integralnie ze wszystkimi jego skutkami.