Tag
Tag: cud
Wszystkie artykuły powiązane z tagiem cud.
Ojciec Pio modlitwą wskrzeszał ludzi
Był maj 1925. roku. Maria miała małe dziecko, które było chore od urodzenia. W związku z tym Maria była bardzo zatroskana o los swojego dziecka. Po wizycie lekarskiej powiedziano jej, że jej dziecko ma bardzo skomplikowaną chorobę. Nie było dla niej żadnej nadziei, żadnych szans na wyzdrowienie. Wtedy Maria zdecydowała się pojechać pociągiem do Rotundy San Giovanni. Mimo że mieszkała w maleńkiej miejscowości na południu Puglii (biedny rejon południowych Włoch), dotarły do niej opowieści o Ojcu Pio, o zakonniku, który był znamienny jak Jezus, czynił cuda, uzdrawiał chorych i dawał nadzieję zdesperowanym. Natychmiast wyjechała w stronę Rotundy, lecz po drodze dziecko zmarło. Czuwała przy nim całą noc a potem położyła do kufra i zamknęła wieko.
Dziś 99 rocznica cudu słońca w Fatimie!
13 października 1917 r. w pobliżu Hiacynty, Franciszka i Łucji zgromadził się kilkudziesięciotysięczny tłum. Niektórzy szacują liczbę świadków cudu słońca w Fatimie na ponad 100 tys. ludzi
Cud, w który trudno uwierzyć! Nie ręką ludzką uczyniony obraz, tajemnica źrenic i nawrócenia...
Pochodzenie i istnienie obrazu Matki Bożej z Guadalupy jest wielką tajemnicą. Po wieloletnich badaniach naukowych dla każdego nieuprzedzonego i otwartego na prawdę człowieka staje się oczywiste, że obraz ten jest dziełem samego Boga.
Wierność żony sprawiła, że stał się cud! Przepiękna historia...
Jego życia uratowała żona. Oto kobieta, która prawdziwie wypełniła małżeńską przysięgę! Matt Davis mając zaledwie 22 lata uległ ciężkiemu wypadkowi motocyklowemu. Ślub wziął zaledwie kilka miesięcy wcześniej... i tylko dlatego wciąż żyje!
Oto wielkie cuda św. Charbela!
W sanktuarium św. Charbela w miejscowości Annaya znajduje się obfita dokumentacja o przeszło sześciu tysiącach cudownych uzdrowień. Z pewnością jest to tylko mała część tych cudownych znaków, które się dokonały za wstawiennictwem świętego pustelnika z Libanu. Dziesięć procent z nich dotyczy osób nieochrzczonych, muzułmanów, druzów i wyznawców innych wyznań. Wybraliśmy kilka z nich.
We Francji rusza proces w sprawie cudu za wstawiennictwem bł. ks. Popiełuszki. Zostanie świętym Kościoła?
20 września rozpoczyna się proces w sprawie cudu, który przypisuje się wstawiennictwu bł. Jerzego Popiełuszki. Jeżeli cud zostanie uznany – otworzy to drogę do kanonizacji – mówi prof. Ks. Józef Naumowicz, który pełni rolę notariusza w procesie.
Obraz, którego nie namalowała ludzka ręka!
Podobnie jak pośmiertne odbicie ciała Jezusa na Całunie Turyńskim, cudowny obraz Matki Bożej z Guadalupe jest dla współczesnej nauki niewytłumaczalną zagadką. Kroniki mówią, że podczas objawień w 1531 r. Matka Boża zostawiła swoje odbicie na tilmie Indianina Juana Diego.
Historia cudownej ikony z Tuluzy
Historia Ikony z Tuluzy rozpoczęła się w 1983 r., gdy Paul de Soos ustawił w swoim mieszkaniu reprodukcję znanej ikony Matki Boskiej Bramy Niebios, która po grecku nosi nazwę Portaissa, czyli Odźwierna - Ta, która stoi u bram Nieba. Dokładnie 11 lutego 1990, w rocznicę pierwszego objawienia się Matki Bożej w Lourdes, ikona zaczęła wydzielać oleistą ciecz o intensywnym a zarazem delikatnym i kojącym zapachu. Ciecz spływał a obficie na obrus i otwartą Biblię, nie pozostawiając po sobie tłustych plam. Paul zastał ten widok po powrocie z wieczornego nabożeństwa, w którym uczestniczyły także jego trzy znajome z grupy modlitewnej. Zaproszone na poczęstunek kobiety pierwsze zwróciły uwagę na ociekający obraz. Zamierzając skontaktować się z księdzem, Paul prosił kobiety o zachowanie dyskrecji, lecz nadaremnie... Wieść o niezwykłym zjawisku natychmiast się rozniosła i niebawem drzwi od mieszkania Paula przestały się zamykać. W ciągu niespełna ośmiu lat przeszło przez nie kilkadziesiąt tysięcy o
Ocalona przez Matkę Bożą Loretańską. Koniecznie przeczytaj!
– Mama źle się czuła od kilku tygodni, miała krwawienia. Podczas badań nic jednak nie zdiagnozowano i odesłano ją do domu – opowiada o początku choroby córka Małgorzata. Po 4 dniach mama wróciła do szpitala z zapaleniem otrzewnej. Wskutek potężnego zakażenia ustroju doszło do niewydolności układu oddechowego, nerek i układu krążenia. Nastąpił krytyczny spadek najważniejszych parametrów życiowych. Lekarze przeprowadzili operację, ale stan był tak zły, że trzeba było wprowadzić pacjentkę w śpiączkę farmakologiczną.– Lekarze ocenili, że mamie został zaledwie jeden procent szans na przeżycie! Byliśmy zrozpaczeni, ale staraliśmy się wołać do Boga o pomoc – opowiada Piotr, syn pani Zofii.– Biała pościel, przemieszczający się lekarze. Czułam, że brakowało mi powietrza – opisuje pani Zofia zapamiętane po operacji kadry. – W którymś momencie miałam poczucie jakby gdzieś wywieziono mnie samochodem i wypchnięto z auta. Zobaczyłam dom, jakby z kaplicą Matki Bożej. Chciałam uklęknąć, ale nie mogłam
Cud Eucharystyczny w Bolsenie. Na korporale pojawiły się ślady prawdziwej krwi !
Kapłan Piotr z Pragi przeżywał kryzys wiary. Pielgrzymował do grobów świętych Apostołów Piotra i Pawła w Rzymie. Chociaż sam był dla wielu wzorem kapłana, nim także targały wątpliwości co do realnej obecności Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Połowa XIII wieku to czas teologicznego niepokoju, któremu polegali także wierzący kapłani. W sierpniu 1263 roku zatrzymał się w Bolsenie, która już wówczas była miejscem kultu, ponieważ tam znajduje się miejsce męczeństwa św. Krystyny. Ks. Piotr odprawiał w tamtym miejscu Mszę Świętą. Kiedy w chwili konsekracji wzniósł hostię nad kielichem, zauważył, że chociaż ona sama zachowała wygląd białego chleba, obficie z niej cieknie na korporał krew. Korporał (łac. corporale) to w liturgii Kościoła katolickiego kwadratowy obrus służący o obrzędów Mszy Św.
Dzięki wstawiennictwu św. o. Pio odzyskał słuch!
Życie i działalność o. Pio jest szczególnym "znakiem czasu" dla współczesnych ludzi, którzy tak często zapominają o Bogu i żyją uwikłani w wielorakim złu. O. Pio jest dla dzisiejszego świata czytelnym znakiem wzywającym do nawrócenia i powrotu do Chrystusa - Drogi do zbawienia i szczęścia wiecznego. O. Pio zmarł 23 września1968 r. W ciągu całego swojego skromnego życia odznaczał się heroiczną wiarą. Poprzez kapłańską posługę, wspartą żarliwą modlitwą i cierpieniem, doprowadził do nawrócenia dziesiątki tysięcy ludzi. Mówi się o nim, że był w naszych czasach świadkiem Chrystusa na miarę św. Franciszka z Asyżu.