Tag

Tag: chrystus

Wszystkie artykuły powiązane z tagiem chrystus.

zdj. Pixabay, CC0

Kościół

14 września-Podwyższenie Krzyża Świętego

Kiedy w roku 70 Jerozolima została zdobyta i zburzona przez Rzymian, rozpoczęły się wielkie prześladowania religii Chrystusa, trwające prawie 300 lat. Dopiero po ustaniu tych prześladowań matka cesarza rzymskiego Konstantyna, św. Helena, kazała szukać Krzyża, na którym umarł Pan Jezus.

fot. Rafał Drózd, lic. CC BY-SA 3.0 via Wikipedia

Kościół

Abp Jędraszewski: Maryja z Chrystusem triumfuje nad śmiercią

- Jestem przejęty Waszą pobożnością, Waszą wiarą, Waszym ukochaniem Matki Najświętszej - mówił do wiernych Metropolita krakowski podczas Mszy święta odprawionej na zakończenie odpustu Wniebowzięcia NMP w Kalwarii Zebrzydowskiej. Początek uroczystości, w piątek, przebiegał w upale a na ich zakończenie, w niedzielę, pielgrzymi wyszli na Dróżki Matki Boskiej w ulewnym deszczu.

Fot. via Wikipedia, CC 0

Kościół

Święta Helena. To dzięki niej mamy relikwie Krzyża Chrystusa!

Flawia Julia Helena Augusta urodziła się ok. 255 r. w Depanum w Bitynii (późniejsze Helenopolis). Była córką karczmarza. Została żoną (lub konkubiną - na co zezwalało ówczesne prawo rzymskie) Konstancjusza Chlorusa, zarządcy prowincji. 27 lutego pomiędzy rokiem 271 a 284 Helena urodziła mu syna Konstantyna.

fot. maciek.malec via Wikipedia, CC 3.0

Kościół

Piękne słowa Franciszka o kard. Macharskim!

„Właśnie dziś przypada pierwsza rocznica jego śmierci. Niech pozostanie żywa pamięć tego wielkiego pasterza, oddanego ludziom z ufnością, którą pokładał w Jezusie miłosiernym” - mówił papież Franciszek podczas audiencji generalnej o kard. Franciszku Macharskim.

Fot. Pixabay, CC0

Wiadomości

Dlaczego zło, cierpienie i śmierć są nieuniknione na tym świecie?

Gdy św. Tomasz z Akwinu podawał w „Sumie teologicznej” swoich pięć dowodów na istnienie Boga, zaczął, paradoksalnie, od przytoczenia argumentów przeciwko Jego istnieniu. Te argumenty, od starożytności wysuwane przez niewierzących, są zasadniczo dwa: że świat sam siebie wystarczająco tłumaczy i że zło w świecie przeczy istnieniu Boga. Wierzący muszą znaleźć na te zarzuty odpowiedź, a w szczególności wyjaśnić, dlaczego, choć Bóg jest dobry, w świecie jest tyle zła. Pytanie o pochodzenie zła nie jest tożsame z pytaniem o pochodzenie i sens cierpienia, ale obie te kwestie są powiązane.

Screenshot YouTube

Świadectwo

Był na samym dnie - wtedy przyszedł Bóg! Niewiarygodna historia nawrócenia

„Znajomi wołali na niego „Kogut”, ale w ostatniej fazie uzależnienia nie miał praktycznie żadnych znajomych. Ci, z którymi zażywał heroinę, zdążyli już przenieść się na tamten świat. Reszta, rodzina i przyjaciele, wolała się do niego nie przyznawać. Sypiał w bunkrach i na klatkach schodowych. W długich włosach hodował wszy. Gniły mu kończyny. Przy wzroście 182 cm ważył zaledwie 50 kg. Aby jakoś funkcjonować, musiał zażywać heroinę cztery razy dziennie, a w ostatniej fazie uzależnienia przekraczał kilkanaście razy dawki śmiertelne dla dorosłego mężczyzny. Najgorzej było pewnego zimowego dnia, gdy śpiąc w piwnicy, poczuł, że na jego gnijącej nodze coś siedzi. Podniósł się i zobaczył wielkiego szczura, który najwyraźniej wziął go za padlinę i zaczął zjadać.” - tak o historii uzależnienia Andrzeja Sowy „Koguta” pisze portal idziemy.pl

Fot. via Wikipedia, CC 0

Kościół

Św. Marta - przyjaciółka Jezusa

Nie umknęło mi ani jedno słowo. Ze wszystkich stron napływały słowa o Nim: uzdrowił trędowatego, epileptyka. Powiedział, że Syn Człowieczy musi cierpieć, umrzeć i zmartwychwstać. A potem powiedział to znowu: cierpieć, umrzeć, zmartwychwstać. Cuda nie robiły na mnie wielkiego wrażenia, mnóstwo czarowników, łgarzy, handlarzy cudów wędrowało po okolicach i gromadziły tłumy na rynku. A potem długo wszyscy dyskutowali o niczym. Wszyscy nosili w duszy pragnienie, by zobaczyć obiecanego mesjasza. Musi być królem. Czynić cuda. Przepędzić wrogów. Odzyskać ziemię. Bynajmniej nie umierać. Bo też można słuchać słów i nie rozumieć. Lecz lepiej się myśli, kiedy ręce są zajęte pracą, a mnie się wydawało, że to właśnie zostało obiecane, mesjasz, który zna nasz lęk przed cierpieniem, śmiercią i tym, że nic nie miało sensu. Rozmawiałam o tym z Marią, która mi pomagała, zamyślając się niekiedy wpatrzona w dal.

Fot. via Wikipedia, CC 0

Kościół

Czy Chrystus wiedział, że czeka go śmierć?

Czy Jezus wiedział, że umrze? Oczywiście dla wierzącego odpowiedź będzie prosta — miał taką świadomość! Trudności zaczęłyby się, gdybyśmy chcieli odpowiedzieć, od którego momentu? Pamiętajmy bowiem, że w Jego przypadku mamy do czynienia z dwoma naturami — Boską i ludzką — złączonymi w jednej Osobie Syna Bożego, tak więc Jezus w swojej ludzkiej naturze potrzebował wzrostu, jak każdy człowiek: „Dusza ludzka, którą przyjął Syn Boży, jest wyposażona w prawdziwe ludzkie poznanie. Jako takie nie mogło być ono nieograniczone; realizowało się w warunkach historycznych Jego istnienia w czasie i przestrzeni. Dlatego Syn Boży, stając się człowiekiem, mógł wzrastać »w mądrości, w latach i w łasce« (Łk 2, 52)” (Katechizm Kościoła Katolickiego, nr 472).

Fot. Waiting For The Word via Flickr, CC BY 2.0

Kościół

Kiedy Chrystus powróci na ziemię?

Przepasane biodra i zapalone lampy były za czasów Jezusa zewnętrznymi znakami oczekiwania sług na powrót pana. Dokładnego dnia i godziny powrotu nie sposób było ustalić. Drogi były nie te, nie było zegarków, a jedynymi środkami komunikacji były nogi albo w najlepszym przypadku rozmaite zwierzęta pociągowe. Słudzy więc musieli być przygotowani na powrót pana właściwie od momentu opuszczenia przez niego domu. Oznaczało to nieustanne czuwanie. Jezus posłużył się obrazem czuwających sług do zapowiedzi swojego powtórnego przyjścia. Teologia nazywa je paruzją (z języka greckiego parusia znaczy obecność, przyjście, pojawienie się).