Rosjanie chcieli przejąć kontrolę nad ludzkim umysłem!
"New York Post" powołuje się na raport niemieckiego badacza, który dotarł do odtajnionych dokumentów z których wynika, że eksperymenty miały na celu wykorzystanie fal elektromagnetycznych.
Tag
Wszystkie artykuły powiązane z tagiem badania.
"New York Post" powołuje się na raport niemieckiego badacza, który dotarł do odtajnionych dokumentów z których wynika, że eksperymenty miały na celu wykorzystanie fal elektromagnetycznych.
Marta Brzezińska-Waleszczyk: Dzisiejsza „Gazeta Wyborcza” opublikowała wyniki sondażu TNS, które – pokazują, że znaczna część deklarujących się jako katolicy Polaków... nie wierzy. Na przykład 95 proc. uważa się za katolików, a w Boga wierzy jedynie 81 proc. - to znaczy, że mamy ponad 10 proc. katolickich ateistów?
Jeśli te badania zostały przeprowadzone zgodnie z regułami, to przynoszą one wyniki absolutnie szokujące i uświadamiające, że jesteśmy terenem misyjnym, miejscem, gdzie po prostu trzeba głosić Ewangelię. Z badań TNS wynika bowiem, że tylko 81 procent Polaków wierzy w Boga (a ponad 95 deklaruje katolicyzm, co oznacza, że mamy ponad dziesięć procent katolickich ateistów). 48 procent wierzy w śmierć na Krzyżu Chrystusa, a 47 w Zmartwychwstanie (a przecież już św. Paweł mówił, że jeśli Jezus nie zmartwychwstał to daremna jest nasza wiara).
Z badania, które na zlecenie „Gazety Wyborczej” i HBO przeprowadziła TNS Polska, wynika, że Polacy mają średnio sześć bliskich osób - członków rodziny i przyjaciół. Największą więź czujemy ze współmałżonkiem lub z partnerem/ką (65 proc.), a także z dziećmi (51 proc.), matką (35 proc.) i rodzeństwem (36 proc.). Tylko 16 proc. wskazało jako osobę bliską ojca. Na ważne tematy rozmawiamy przede wszystkim z małżonkami i partnerami (62 proc.), dziećmi (32 proc.), matką (27 proc.), rodzeństwem (24 proc.). I znów jedynie dla 10 proc. badanych partnerem do ważnych rozmów jest ojciec.
Badanie przeprowadzono pod kontrolą Yubeia Huanga z Departamentu Epidemiologii i Biostatystyki z uniwersytetu w Tianjin.
Naukowcy z University of California w San Francisco podczas spotkania American Academy of Ophthalmology's w Nowym Orleanie zaprezentowali alarmujące wyniki swoich badań na temat antykoncepcji. Podczas obserwacji 3406 kobiet w średnim wieku 40 lat, które przyjmowały długotrwale pigułki antykoncepcyjne, naukowcy odkryli, że pigułki uszkadzają im wzrok, powodują jaskę a nawet ślepotę. Już trzy lata stosowania antykoncepcji hormonalnej podwaja to ryzyko - alarmują.
Według najnowszego sondażu CBOS dla Wirtualnej Polski, nastroje społeczne Polaków z dnia na dzień pogarszają się. Jedynie zwolennicy prorządowej lini przemian społecznych są zadowoleni z przemian jakie dokonują się w naszej Ojczyźnie. "Najbardziej krytycznie wypowiadają się o sytuacji na polskiej scenie politycznej osoby niezadowolone ze swojej sytuacji materialnej (73 proc. opinii negatywnych), rolnicy (69 proc.) oraz gospodynie domowe (66 proc.), a ponadto respondenci z wykształceniem zasadniczym zawodowym (64 proc.) i badani o prawicowych poglądach politycznych (63 proc.) - czytamy na wp.pl.
Osoby wierzące, że doszło do zmachu na prezydencki samolot TU 154M w Smoleńsku, nie stanowią większości w społeczeństwie jak i wśród sympatyków PiS. Rok temu badania CBOS pokazały, że osób wierzących w zamach jest około 30 proc. Skąd taka różnica? Jest ona spowodowana m.in. inaczej sformułowanym pytaniem. "Diagnoza" zmierzyła przekonanie, że to był zamach, CBOS - przypuszczenia, że to mógł być zamach.
Według sondażu Homo Homini ponad połowa pytanych nie wiedziała jak odpowiedzieć na pytanie, kto w PiS może zastąpić Jarosława Kaczyńskiego. Natomiast 34 proc. pozostałych zapytanych, wskazało rzecznika partii Adama Hofmana.
To kolejny etap batalii o polskie 6-latki. Najnowsze spoty informują opinię publiczną, że aż 90 proc. rodziców jest zadowolona z decyzji wysłania swych dzieci w wieku 6 lat do szkół. MEN powołuje się w spotach na badania przeprowadzone przez Instytut Badań Edukacyjnych. Czy rzeczywiście sytuacja wygląda tak jak w spotach telewizyjnych MEN? "Gazeta Polska Codzienna" przytacza badania przeprowadzone przez Pedagogium Wyższej Szkoły Nauk Społecznych w Warszawie, z których jasno wynika, że „co drugi rodzic, który posłał 6-latka do szkoły, nie zrobiłby tego ponownie. - MEN stosuje technikę pokazywania wycinków prawdy - uważa Karolina Elbanowska z Fundacji Rzecznik Praw Rodziców.
Śmierć rocznego dziecka w 1992 r. w jednym ze szpitali w Anglii doprowadziła do śledztwa, które wstrząsnęło opinią publiczną. Prawie dziesięć lat później ujawniono, że z ciał tysięcy dzieci zmarłych przed i po urodzeniu pobierano organy i tkanki bez zgody ich rodziców, a czasem nawet pomimo ich sprzeciwu. Proceder ten nie należał wcale do rzadkości.
Każde kolejne dziecko w rodzinie (od drugiego do siódmego) zmniejsza ryzyko rozwodu w wieku dorosłym o 2 procent. - Rozwój w rodzinie z licznych rodzeństwem wykształca umiejętności negocjacyjne, zarówno pozytywne jak i negatywne – wyjaśnia prof. Doug Downey z Ohio State Univeristy. - Musisz nauczyć się brać pod uwagę inne punkty widzenia i jak rozmawiać, by rozwiązywać problemy – dodaje szukając wyjaśnienia tych wyników. - Im więcej rodzeństwa, tym więcej możliwości ćwiczenia tych umiejętności – dodaje uczony.
Na zlecenie ratusza CBOS przeprowadził badanie tolerancji warszawiaków. Wyniki (opublikowane przez portal Warszawa.naszemiasto.pl) są zadziwiające, tym bardziej, że zewsząd jesteśmy bombardowani informacji o tym, jak to strasznie nietolerancyjni jesteśmy. A to „Wyborcza” straszy odradzającym się faszyzmem, który podnosi głowę w postaci na przykład „Ruchu Narodowego”. A to publicyści z tzw. głównego nurtu biją na alarm, kiedy dochodzi do pojedynczych incydentów (jasne, skandalicznych, ale zdecydowanie marginalnych) i ktoś komuś podpali mieszkanie za inny kolor skóry. A wreszcie Magdalena Środa, Anna Grodzka i Robert Biedroń z żalem pochylają się nad polską homofobią i patriarchalnym zaściankiem...
Ks. Marek Dziewiecki: Przed kilkoma dniami CBOS opublikował wyniki kolejnych badań na temat hierarchii wartości Polaków. Poprzednie badania miały miejsce trzy lata temu. Warto pamiętać, że chodzi tutaj – jak w każdych tego typu badaniach ankietowych - o deklaracje, a nie o postawy życiowe. Nie wiemy, jaki odsetek badanych deklaruje własne przekonania w sposób szczery. Nie wiemy też, jaki odsetek badanych postępuje zgodnie z tymi przekonaniami, które rzeczywiście wyznaje.
Dziś zakończyły się kolejne czynności polskich ekspertów badających katastrofę prezydenckiego samolotu TU-154M w Smoleńsku. Jutro do Polski zostanie przywiezionych ponad 300 próbek pobranych z foteli Tu-154M i innego wyposażenia pokładu samolotu.