Rosja
Ekspert ds Ukrainy z Instytutu Studiów Politycznych PAN, Paweł Kowal w rozmowie z Polską Agencją Prasową mówił o obecnej sytuacji na Wschodzie i tym, czy istnieje rzeczywiste zagrożenie ze strony Rosji.Odnosząc się do konfliktu w Donbasie, Kowal określił go "wojną zastępczą", wojną Rosji z Zachodem, której terytorium operowania jest Ukraina, nie- jak przestawia sytuację większość mediów- wojna ukraińska z separatystami. To napięcie, zdaniem Pawła Kowala, jest "zbyt teatralne, by mogło być prawdziwe". Ekspert PAN podkreśla, że Rosja prowadzi jedynie wojnę informacyjną z Zachodem, w której demonstruje siłę swojej armii."Kreml zna doskonale ten mechanizm: opinia publiczna na Zachodzie jest pacyfistyczna, dlatego wymusza na swoich rządach raczej ustępstwa. Napięcie ma też konkretny cel negocjacyjny przed szczytem G20 czy ewentualną zmianą formatu mińskiego."-wyjaśnia Paweł Kowal, podkreślając również inny aspekt, gdzie przewidziane są dwie możliwości: albo wewnętrzna walka o władzę na Krem