Rosja
Wyjście nie ma i trzeba przywołać sakramentalne słowa. W normalnym kraju byłoby to nie do pomyślenia! Tym razem chodzi o technikę przemilczenia informacji, które nie powinny schodzić z czołówek, a już na pewno nie powinny przegrywać z najdłuższą Pizza Margherita. Przemilczenia nie da się wytłumaczyć pogonią za sensacją, bo w poważnych serwisach aresztowanie agenta to sensacja grzana 24 na dobę. Pierwszy raz od niepamiętnych czasów zatrzymano Polaka, który szpiegował na rzecz Rosji Radzieckiej. Jest nim Mateusz Piskorski, którego wielu może mylić z genialnym hazardzistą Pawłem, co to w ciągu jednej nocy 1000 razy obstawił czarne pole w ruletce i wygrał milion złotych. Nie o nim mowa, ale o współpracowniku śp. Andrzeja Leppera. Sięgnąłem do źródeł, żeby się dowiedzieć czegoś więcej niż to, co zaledwie kojarzę no i nie żałuję. Piskorski to nie jest prosty chłopek roztropek, ale doktor habilitowany politycznie aktywny od ponad 20 lat. Zanim trafił do Samoobrony, był członkiem Polskiego Str