Oto dowody na istnienie Boga
1. W jakim znaczeniu świat dowodzi istnienia Boga? (Rz 1,18-21; Ps 14,1; KKK 31-35)
Kategoria
Podkategoria: Wiara
1. W jakim znaczeniu świat dowodzi istnienia Boga? (Rz 1,18-21; Ps 14,1; KKK 31-35)
Jako ateistka Marilyn Adamson nie mogła zakwestionować nieustannie wysłuchiwanych modlitw i świadectwa życia swojej bliskiej przyjaciółki. Próbując podważyć jej przekonania, Marilyn była zaskoczona bogactwem obiektywnych faktów przemawiających za istnieniem Boga. Po około roku nieustępliwych poszukiwań odpowiedziała na Bożą ofertę, zapraszając Go do swojego życia. Od tamtej pory stale przekonuje się, że wiara w Boga ma mocne podstawy i daje wiele satysfakcji.
Człowiek wierzący, znalazłszy się w takiej sytuacji, w naturalny niejako sposób pragnie zwrócić się do Boga. Jednakże tego rodzaju okoliczności mogą rodzić w sercu pewną rozterkę, wątpliwość, pytanie: jak się modlić w takiej sytuacji, gdy tradycyjna modlitwa o zdrowie nabiera charakteru błagania o cud. Czy wolno prosić o cud? Czy może mam jedynie prosić o siły do pogodzenia się z wolą Bożą? Czy moja wiara przetrzyma próbę ewentualnego niewysłuchania mojej modlitwy? Czy moja wiara jest w ogóle na tyle mocna, by prosić o uzdrowienie? Wszak Jezus mówił do człowieka, który prosił go o cud uzdrowienia: „Według twojej wiary niech ci się stanie...”.
Profeto.pl przygotowało rekolekcje adwentowe zatytułowane „Warsztat Józefa". 7-odcinkowy cykl oparty został o list papieża Franciszka z okazji kończącego się Roku św. Józefa „Patris corde".
Droga do świętości to najpierw spotkanie Jezusa a potem trwanie mimo wszystkich przeciwności albo przynajmniej trzymanie się i wracanie do Boga po każdym odejściu, jak to było z Piotrem.
Pan nie wycofał się ze świata, nie pozostawił nas samych. Adwent jest czasem, w którym Kościół wzywa swoje dzieci do czuwania, do bycia czujnym, żeby przyjąć Chrystusa, który przechodzi. Przedstawiamy tekst na temat tego okresu roku liturgicznego.
- Dziś powracają do nas jak echo te słowa, by żyć w powadze czasu, który upływa. To co przeżywamy dziś i co nazywamy teraźniejszością, za chwilę będzie przeszłością, która już nigdy nie powróci. Wobec tego dramatu przemijania mamy żyć nadzieją i wybiegać ku przyszłości, która ma dla nas być początkiem szczęśliwości wiecznej - mówił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski podczas uroczystej Mszy św. z okazji 5. rocznicy utworzenia parafii pw. św. Jana Pawła II w Zgierzu.
Dobra Nowina to seria rozważań Ewangelii w formie podcastów, przygotowywanych przez ks. Roberta Młynarczyka, wikariusza parafii św. Barbary w Libiążu, katechetę i dekanalnego duszpasterza młodzieży oraz ks. Marka Sudera, ojca duchownego Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Krakowskiej. Zapraszamy w każdą sobotę o godz. 17.07 na kanał YouTube i Spotify Archidiecezji Krakowskiej. Rozważajmy razem Dobrą Nowinę, którą daje nam Chrystus!
Adwent, adwent, adwent... Przez najbliższe cztery tygodnie słowo to będzie odmieniane przez wszystkie przypadki. Kaznodzieje, rekolekcjoniści i publicyści katoliccy będą rozważać, medytować, wyjaśniać i pochylać się nad tajemnicą adwentu. Chwała im za to! Każde takie przedsięwzięcie godne jest pochwały i szacunku. Zwłaszcza, że adwent nie jest sam w sobie taki oczywisty, a i w tradycji Kościoła rożnie go rozumiano. Ja jednak chciałbym na to wydarzenie rzucić trochę inną perspektywę i cofnąć się do czasów, gdy świat rozpoczął swoje istnienie w spektakularny sposób, a następnie przygotowywał się na najważniejsze wydarzenie w dziejach.
Spowiedź w trakcie Mszy? Czym jest akt pokutny? Przecież spowiedź nie odbywa się tylko w konfesjonale. Msza również zawiera wyznanie grzechów. A jak Ty przeżywasz to święte nabożeństwo?
Benedykt XVI nie odpowiada wyobrażeniom, jakie ma wielu kontestatorów spod znaku La Sapienza o katoliku. „W ich przekonaniu żaden katolik nie mógł być inteligentny. Osoba inteligentna bowiem nie mogła być katolikiem” – pisał przed stu laty Chesterton. Tymczasem Benedykt XVI ukazuje wiarę w Chrystusa niezwykle inteligentną i miłość na wskroś uzasadnioną.
Wirgiliusz urodził się w Irlandii. Nosił celtyckie imię Fergal, które zlatynizowano jako Wirgiliusz (Wergiliusz). Był benedyktynem. Około 740 r. opuścił ojczyznę, aby dotrzeć do Ziemi Świętej. Jego wiedza i umiejętności zwróciły uwagę Pepina Krótkiego (przyszłego króla Franków), który zatrzymał go przez około 2 lata na swoim dworze. Ok. 743 r. Pepin wysłał Wirgiliusza z listami polecającymi do swego kuzyna, księcia bawarskiego Odylona. Ten ostatni powierzył Wirgiliuszowi zarządzanie osieroconym biskupstwem w Salzburgu. Irlandzkim zwyczajem rządził diecezją będąc jednocześnie opatem klasztoru św. Piotra (założonego w 696 r. przez św. Ruperta - istniejącego do dziś - najstarszego klasztoru benedyktyńskiego na obszarze niemieckojęzycznym).
Umierający kard. August Hlond pozostawił swoim rodakom testament o zwycięstwie odniesionym przez Maryję. Mówił: "Nil desperandum! Nihil desperandum! Sed victoria, si erit - erit victoria Beatae Mariae Virginis. In hoc certamine, quod certatur inter satanicos conventus et Christum, aliquis eorum, qui se credebant vocatos esse, revocatur in altum et erit sicut Deus ipse disponet". Dziś możemy tak przetłumaczyć jego słowa: "Nie traćcie nadziei. Nie traćcie nadziei. Lecz zwycięstwo, jeśli przyjdzie - będzie to zwycięstwo Najświętszej Maryi Panny. W tej walce, która się toczy między gromadą szatanów a Chrystusem, tych, którzy wierzą, że są wezwani, [Bóg] wezwie na głębię i będzie tak, jak chce sam Bóg".