Kategoria
Wiara
Podkategoria: Wiara
Pierwsze spotkanie Maryi z Bogiem
W dawnych czasach istniał wśród Żydów zwyczaj religijny, polegający na tym, że dzieci - nawet jeszcze nie narodzone - ofiarowywano służbie Bożej. Dziecko, zanim ukończyło piąty rok życia, zabierano do świątyni w Jerozolimie i oddawano kapłanowi, który ofiarowywał je Panu. Zdarzało się czasem, że dziecko pozostawało dłużej w świątyni, wychowywało się, uczyło służby dla sanktuarium, pomagało wykonywać szaty liturgiczne i asystowało podczas nabożeństw.
Pierwsze spotkanie Maryi z Bogiem
W dawnych czasach istniał wśród Żydów zwyczaj religijny, polegający na tym, że dzieci - nawet jeszcze nie narodzone - ofiarowywano służbie Bożej. Dziecko, zanim ukończyło piąty rok życia, zabierano do świątyni w Jerozolimie i oddawano kapłanowi, który ofiarowywał je Panu. Zdarzało się czasem, że dziecko pozostawało dłużej w świątyni, wychowywało się, uczyło służby dla sanktuarium, pomagało wykonywać szaty liturgiczne i asystowało podczas nabożeństw.
Armia Maryi na Czasy Ostateczne
Autentyczna i zdrowa relacja chrześcijanina z Maryją jako Matką, a zarazem poteżną Królową czyni go wielkim wojownikiem w tej wielkiej bitwie, której częścią jesteśmy w obecnych czasach, bitwie w której Ona nas potrzebuje do walki o zbawienie dusz. Ks. Piotr Glas wyjaśnia na podstawie dzieła św Ludwika Marii Grinion de Monfort w jaki sposób Maryja gromadzi swoich wybranych i przygotowuje ich do tej walki z siłami ciemności. Przypomina także, na podstawie tego dzieła, jak odróżnić prawdziwych i autentycznych czcicieli Boga od obłudy i fałszu, jaki dziś dotyka wielu z nas. Ks. Piotr przywołuje słowa Matki, która już nie milczy, jak w pierwotnym Kościele, ale krzyczy do swoich dzieci: "Powróćcie do mojego Syna, zmieńcie swoje życie. Czas się wypełnia, Moje Niepokalane Serce jest otwarte dla każdego". Czy usłyszymy naszą Matkę?
„Bez snów nie byłoby chrześcijaństwa!”
- Bez snów i słuchania ich nie byłoby chrześcijaństwa! - udowadnia niemiecki lekarz, Rüdiger Karwath. Jako dowód podaję liczbę marzeń sennych, występujących w Piśmie Świętym. Przytacza choćby przykład mędrców ze wschodu, których Bóg ostrzega we śnie przed powrotem do Heroda. Także w ten sposób Anioł nakazał św. Józefowi ucieczkę do Egiptu.
Czy Bóg mówi poprzez sny? Świadectwo ojca Pio
Wszyscy śnimy. Sny miewają tak ludzie zwyczajni, jak i święci. Często zdarza się, że sny wpływają na ich życie, kształtują wybory, a innym razem traktowane są z przymrużeniem oka. Czy podobnie było w życiu Ojca Pio? Jakie miewał sny? Czy miały dla niego jakieś znaczenie lub czy śnili o nim inni? Zajrzyjmy w świat snów Ojca Pio, by je poznać.
Jest wiele materialnych dowodów na istnienie rzeczywistości duchowej. Opisał je Grzegorz Górny w pracy „Dowody Tajemnicy”
Żyjemy w czasach postępującej laicyzacji. Dla ludzi rzeczywistość duchowa przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie. Nie jest to nawet komunistyczne bezbożnictwo, bunt, tylko wyraz braku zainteresowania rzeczywistością duchową. Stan taki jest szkodliwy społecznie, bo wiara jest źródłem moralności regulującej relacje społeczne – usunięcie wiary doprowadzi do stanu anarchii, w której jedynym prawem jest przemoc.
Ks. Blachnicki: Zbawienie to życie wieczne. Kto wierzy, będzie zbawiony
Każdy z nas - ja i Ty, i my wszyscy - nosimy w sobie pytanie: Jak dostąpić zbawienia? To jest najważniejsze, a może i jedyne, pytanie naszego życia. Tym się różnimy od wszystkich innych istot żyjących, że ciągle czegoś szukamy, ciągle o coś pytamy. Jesteśmy istotami szukającymi, pytającymi. Dlaczego? Dlatego, że nosimy w sobie pragnienie życia i szczęścia. Chcemy być szczęśliwi. Chcemy żyć pełnią życia. A tymczasem to życie i to szczęście ciągle jest zagrożone, ciągle nam czegoś brak i dlatego ciągle szukamy zbawienia. W rozlicznych codziennych kłopotach, w różnych sytuacjach, możemy sami siebie wybawić od jakiegoś braku, od jakiegoś zła - przy pomocy naszych zdolności, przy pomocy wysiłku własnego, przy pomocy posiadanych środków. Ale stajemy, prędzej czy później, w obliczu pytania nie o zbawienie jakieś cząstkowe, chwilowe, ale o zbawienie pełne, ostateczne i pytamy: co to znaczy ostatecznie być zbawionym? Chodzi w końcu zawsze o to, aby być wybawionym od poczucia bezsensu naszego ży
Królestwo Boże pośród was jest
Na polityczno-społeczne wyobrażenia Pan Jezus mówi: Królestwo Boże nie przyjdzie dostrzegalnie; i nie powiedzą: „Oto tu jest” albo: „tam” - pisze o. Włodzimierz Zatorski, benedyktyn.
Ks. Dolindo Ruotolo: Moja misja trwa! Rusza niezwykła seria filmów o mistyku z Nepolu
Dokładnie 19 listopada 2021 mija 51 lat narodzin dla nieba ks. Dolindo Ruotolo. Kilka lat temu cała Polska zachwyciła się tym skromnym mistykiem z Nepolu. Co takiego sprawia, że ta fascynacja trwa do dziś?
Ks. Piotr Spyra: Niech Twoje serce będzie ,,domem modlitwy’’, nie ,,jaskinią zbójców’’
"Jaskinia zbójców" to miejsce, gdzie człowiek chce ukryć się przed wszystkimi ze swoim złem, aby czynić je dalej. "Świątynia" to z kolei miejsce, do którego też przychodzimy z całym naszym złem i również chcemy ukryć się w Bogu, lecz po to, by spotkanie z Nim zmieniło nasze serce.
Bł. Salomea. Zamiast dworu książęcego wybrała służbę Bogu
Salomea była córką księcia małopolskiego z dynastii Piastów - Leszka Białego i Grzymisławy z Rurykowiczów, księżniczki ruskiej. Urodziła się na przełomie 1211/1212 r. Szybko znalazła się w centrum polityki. Mając zaledwie 6 lat została zaręczona z księciem węgierskim Kolomanem (bratem św. Elżbiety Węgierskiej), co miało utrwalić pokój między Polską a Węgrami. Salomea poślubiła wkrótce Kolomana, od początku przyrzekając - za zgodą męża - zachowanie dziewictwa. W roku 1219, w wieku 8 lat, zasiadła z mężem na tronie halickim. Nie ma żadnego potwierdzenia, że była koronowana. Wkrótce potem, po klęsce w bitwie z wojskami księcia nowogrodzkiego Mścisława II Udałego, zostali zmuszeni do rezygnacji z Halicza i udali się na Węgry. W 1241 r. Koloman zmarł na skutek ran odniesionych w bitwie z Tatarami nad rzeką Sajo.
Napisane jest: ,,Mój dom będzie domem modlitwy'', a wy uczyniliście go jaskinią zbójców
PIERWSZE CZYTANIE Odbudowa i poświęcenie ołtarza