Koniec awaryjnego zrzutu - 120 tys. m. sześciennych ścieków trafiło do Motławy. Czy Adamowicz odpowie za to głową?
2,5 mln litrów na godzinę – taka ilość gdańskich ścieków odprowadzana była do Motławy, jednego z głównych ujść Wisły, od godziny 13 we wtorek. Awaryjny zrzut ścieków sprawił, że zamknięte musiały zostać wszystkie plaże w Gdańsku. Dopiero dziś prezydent Paweł Adamowicz poinformował, że awaryjny zrzut został zakończony. Do rzeki trafiło zatem 120 tys. m. sześciennych ścieków.