Wojciech Sumliński: To tylko mafia. Cała prawda o III RP
Na początku lat 90., gdy wspieraliśmy Tuska i Bieleckiego, centrum decyzyjnym było osiemnaste piętro hotelu Marriott, ale potem to się zmieniło. Pojawiły się za to inne miejsca, przede wszystkim Agencja Mienia Wojskowego w Warszawie, gdzie zapadały najważniejsze decyzje. A później jeszcze dyskoteki – „Colosseum” i zwłaszcza „Planeta”.