Wiadomości
Piątkowy telefon z Białego Domu na Kreml, oraz długa, przeszło 90 minutowa rozmowa która miała miejsce mogły stanowić zaskoczenie dla postronnych obserwatorów tego co dzieje się na linii Waszyngton – Moskwa. Tym bardziej, że późniejsze tweety amerykańskiego prezydenta, w których pisał on, że „Jak zawsze mówiłem, na długo zanim rozpoczęło się to Polowanie Na Czarownice, dogadywanie się z Rosją, Chinami i wszystkimi to dobra rzecz, a nie zła.” oraz optymistycznie podkreślał istnienie „gigantycznych możliwości poprawy” relacji Stanów Zjednoczonych z Rosją, też nie rozjaśniały sytuacji. Służby prasowe Białego Domu precyzowały, że rozmowy dotyczyły kwestii rozbrojenia nuklearnego, w tym nowego układu, w którym stroną miałaby być obok USA i Rosji również Chiny, a także problemów związanych z Ukrainą, rozmowami z Koreą Pn i sytuacją w Wenezueli. Wcześniej dziennikarze CNN informowali, że administracja amerykańska pracuje nawet nad nowym tekstem ewentualnego porozumienia rozbrojeniowego w kwes