Poseł Przemysław Wipler: Będę wnioskował o postawienie zarzutów przekroczenia uprawnień bądź po prostu pobicia
Wieczór polityk spędził z przyjaciółmi. Powodem miała być informacja, że jego żona jest w stanie błogosławionym. Poseł miał jej obiecać, że nie będzie pił w ciągu całego okresu ciąży, i uzyskać zgodę na ostatnią zabawę. - Poszliśmy na kolację z winem, potem na drinka do lokalu. Siedzieliśmy, rozmawialiśmy. Gdy wychodziłem i zbierałem się do tego, by pojechać do domu, zauważyłem, że dzieją się niepokojące rzeczy przed tym lokalem. To była awantura, w której nie brałem udziału, ale po prostu dzieją się niedobre rzeczy – podkreślił poseł. A gdy zaczął dopytywać się o to, co się działo, został pobity.