Wiadomości
Rysownicy, dziennikarze magazynu "Charlie Hebdo", uznani przez francuskie środowisko dziennikarskie jako dziennikarze nadający ton francuskim mediom, ze szczególnym zapałem atakowali kościół katolicki oraz św. Jana Pawła II i kolejnych papieży w sposób nie tylko niewybredny, ale wyjątkowo niesmaczny. Warto przypomnieć choćby takie postacie jak: Bernard Maris, który był jednym z założycieli pisma, a do roku 2008 jednym z jego dyrektorów. Maris był wielbicielem brytyjskiego ekonomisty Johna Maynarda Keynesa. Georges Wolinski, który miał polskie korzenie. Był założycielem tygodnika „Hara-Kiri”, który ukazywał się w latach 1960-70 i stał się prototypem „Charlie Hebdo”. W latach siedemdziesiątych związał się z organem prasowym francuskiej partii komunistycznej - dziennikiem "L'Humanité". Innym rysownikiem zamordowanym przez islamskich terrorystów był Stephane Charbonnier, który zasłynął w ostatnim czasie rysunkiem pt. „Wciąż nie ma zamachu terrorystycznego”. Rysunek Charbonniera przedstawia