Wiadomości
Spore poruszenie w polskiej opinii publicznej wywołała zapowiedź umieszczenia w naszym kraju, państwach bałtyckich, Rumunii i Bułgarii magazynów sprzętu armii amerykańskiej. Mowa jest o ponad 1200 pojazdach, w tym 250 czołgach M1-A2 Abrams, wozach bojowych Bradley, haubicach i innym sprzęcie, przy czym w Polsce stacjonować będzie jedynie pewna cześć ww. wyposażenia. Decyzja Waszyngtonu niewątpliwie cieszy, a urzędnicy wysokiego szczebla, którzy do tego doprowadzili winni zostać docenieni również przez nowe władze RP po wyborach. Jeśli jednak przywołać słowa b. ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego o tym, iż sojusz z USA nas usypia i daje złudne poczucie bezpieczeństwa to warto zadać sobie pytanie jakie zdolności obronne posiadła Polska w ciągu ostatnich dwóch lat, tj. od chwili wybuchu wojny na Ukrainie?