Terlikowska: Mniej równości, więcej rozsądku
„Mężczyźni powinni być ważnym uczestnikiem tej dyskusji [o feminizmie, kobietach i równości]” – przekonywał swego czasu w Davos postępowy premier Kanady. To Justin Trudeau określa siebie mianem feministy i chętnie realizuje postulaty zgłaszane przez te środowiska. To w jego 30-osobowym rządzie połowę tek piastują kobiety, w końcu bowiem mamy rok 2016, to i czas zmienić zwyczaje. To za jego kadencji udało się zrobić to, co kanadyjskim feministkom od dawna spędzało sen z powiek. Od lat 80. walczyły one o to, by słowa hymnu angielskiego Kanady zostały zmienione. Nie mogły bowiem znieść, że od 1914 roku jest tam wers: „patriotyczna miłość rządzi wszystkimi Twoimi synami”. Nic to, że słowa te odnosiły się do konkretnej sytuacji historycznej i miały być wyrazem wsparcia dla kanadyjskich żołnierzy walczących w pierwszej wojnie światowej. To nie ma znaczenia. Hymn powinien być neutralny płciowo i w duchu równości traktować kobiety i mężczyzn oraz oddawać także wkład kobiet w budowę państwa. Pr