Andrzej Sadowski dla Fronda.pl wyjaśnia, dlaczego w Polsce brakuje rąk do pracy mimo wysokiego bezrobocia
Joanna Jaszczuk, Fronda.pl: Według artykułu na portalu strajk.eu, właściciele hoteli czy restauracji na Mazurach skarżą się, że brakuje im pracowników. Jednocześnie przyznają, że oferują bardzo niskie wynagrodzenia. Bardzo często jest to nawet 5-6 złotych za godzinę. Bardzo niewielka część pracodawców decyduje się na podwyższenie tej stawki. Pracownicy z kolei, czemu trudno się dziwić, nie chcą za takie pieniądze pracować. Jak Pana zdaniem należy rozwiązać ten problem?