Wiadomości
Joanna Jaszczuk, Fronda.pl: Znamy już szczegółowy plan jutrzejszego marszu Komitetu Obrony Demokracji, który bynajmniej nie ma na celu uczczenia pamięci ofiar stanu wojennego. Lider KOD, Mateusz Kijowski przyznaje wprawdzie, że „że nie ma w tej chwili krwi na ulicach, nie ma więźniów politycznych”, jednak „sytuacja w Polsce dzisiaj jest bardzo zbliżona do sytuacji w Polsce z roku 1981, kiedy na polityczne polecenie ograniczano wolności i swobody obywatelskie"... Uczestnicy warszawskiego marszu przejdą spod dawnej siedziby KC PZPR na ul. Nowogrodzką w Warszawie, czyli pod siedzibę PiS, a Kijowski podkreśla, że również i w ten sposób KOD chce ukazać analogie między 13 grudnia 2016 a 13 grudnia 1981...