Bartłomiej Misiewicz 'na urlopie'. Zniknął ze strony MON
Krótko po poważnych medialnych problemach Bartłomieja Misiewicza, według samego rzecznika MON spowodowanych prowokacjami, bliski współpracownik Macierewicza idzie na urlop. Początkowo miał przebywać na nim do końca tygodnia, teraz mówi się po prosto o urlopie. Zarazem Misiewicz zniknął z listy osób z kierownictwa MON na stronie resortu.