Tarczyński: PO musi się przyznać do kłamstw!
"Platforma musi zdecydować się co mówi do społeczeństwa. W trakcie jednego dnia zmieniają zdanie kilkanaście razy!" - mówił poseł PiS Dominik Tarczyński.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
"Platforma musi zdecydować się co mówi do społeczeństwa. W trakcie jednego dnia zmieniają zdanie kilkanaście razy!" - mówił poseł PiS Dominik Tarczyński.
„Nie oddawaj siebie na wolę swych żądz, abyś jak bawół nie był [nimi] miotany. Liście zmarnujesz, owoce zniszczysz i pozostawisz siebie jak uschłe drzewo. Zła żądza zgubi tego, kto jej nabył, i uczyni go uciechą dla wrogów” (Syr 6, 1-4).
Rząd dotuje Toyotą, a zapomina o MSP. Niestety, resort wicepremiera Morawieckiego kontynuuje politykę swoich poprzedników. Z pieniędzy podatników dotowane są wielkie korporacje, co wzmacnia ich pozycję w stosunku do małych i średnich przedsiębiorców.
PiS odmawia na razie debaty z PO. Zdaniem rzeczniczki tej partii, Platforma Obywatelska powinna najpierw sama ustalić jakie są jej stanowiska w takich sprawach jak 500 plus, imigranci czy płaca minimalna.
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump spotkał się dziś z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem i ocenił to jako "bardzo dobre spotkanie".
W unijnym Trybunale Sprawiedliwości w Luksemburgu argumenty przedstawiają dziś krytycy i zwolennicy przymusowego przyjmowania uchodźców. Po krytykach, w obronie decyzji podjętej półtora roku temu wystąpili przedstawiciele Komisji Europejskiej, a także Belgii, Niemiec, Grecji, Francji, Włoch, Luksemburga i Szwecji. Według nich, decyzja nie wymagała jednomyślności i unijne prawo nie zostało złamane. Wszyscy wytykali rządom w Bratysławie, Budapeszcie i Warszawie, że ignorują zasadę solidarności w Unii Europejskiej. Przedstawiciel Włoch mówił, że wszystkie kraje powinny wziąć na siebie ciężar odpowiedzialności w kryzysie migracyjnym. Przedstawicielka Grecji mówiła o najpoważniejszym kryzysie w historii. A pełnomocnik niemieckiego rządu mówił o nieporozumieniu i o tym, że Słowacja i Węgry błędnie interpretują przepisy i procedury w Unii. Wcześniej pełnomocnicy ze Słowacji i Węgier podważyli legalność decyzji podjętej większością głosów. Mówili też, że była ona pochopna, nieprzygotowana i ni
Poseł Kukiz’15 Piotr Liroy-Marzec napisał do ministra sprawiedliwości, Zbigniewa Ziobry. Chodzi o sprawę kamienicy przy ulicy Hożej 27A. Wątpliwości parlamentarzysty budzi postawa prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz w związku z tą sprawą.
Mieć pamięć słonia – jakże to obciąża! Tylu ludzi wokół szybko zapomina, co widzieli czy słyszeli. A ja obdarzony jestem przekleństwem pamiętania. Inni, obdarzeni pamięcią dobrą ale selektywną albo dobrą, lecz „wybiórczą” (skojarzenie z tytułem pewnej gazety nasuwa się mimo woli) żyją w błogiej niepamięci, a ja pamiętać muszę. I chcę zresztą. Także za tych, co nie pamiętają. Gdy czytam o konszachtach byłego ministra spraw zagranicznych z Rosjanami odnośnie rozdzielenia wizyt w Smoleńsku w 2010 roku, to przypominają mi się od razu trzy fakty: uderz w stół, natychmiast się odzywają.
Detektyw Krzysztof Rutkowski nie ma najlepszej prasy w internecie, po tym jak internauci zareadowali na film, na którym Rutkowski imprezuje z dziewczyną, która kilka godzin wcześniej występowała na antenie telewizji jako świadek w sprawie śmierci Magdaleny Żuk.Kobieta przedstawiona jako Kamila wystąpiła we wczorajszym programie w TTV nadawanym na żywo z Bogatyni, czyli rodzinnego miasta zmarłej w Egipcie Magdaleny Żuk. Kobietę przedstawiono jako świadka w sprawie i osobę, która w Egipcie miała kontakt z tym samym podejrzanym rezydentem. Kobieta przekonywała, że gdy była w Egipcie wraz z matką, spotkała tego samego człowieka, dokładnie miał ją wypytywać o szczegóły pobytu, a kilku Arabów miało jej dosypać czegoś do drinka. Niedługo potem w sieci ukazał się film, na którym detektyw Rutkowski imprezuje i wznosi toasty z kobietą, która występowała w programie w roli świadka. Internauci skomentowali film jednoznacznie, pisząc, że to "koniec detektywa Rutkowskiego".
O "seksoholizmie" i dobrodziejstwach życia w celibacie
Poseł Prawa i Sprawiedliwości, Dominik Tarczyński zadał parlamentarzyście PO, Marcinowi Kierwińskiemu pytanie o jego powiązania z firmą Airbus.
"My dzisiaj możemy z satysfakcją powiedzieć, iż wreszcie tak naprawdę UE mówi tak naprawdę głosem Polski" - powiedział na briefingu w Sejmie rzecznik rządu Rafał Bochenek. Bochenek odnosił się do zarzutów kierowanych przez opozycję dotyczących polityki rządu w zakresie kryzysu imigracyjnego. Jak mówił rzecznik:„Z ust polityków Platformy od kilku dni padają nieprawdziwe informacje nt. tego, jaka polityka przez polski rząd jest prowadzona i sugestie nt. tego, jaka polityka migracyjna powinna być prowadzona. Chciałbym poinformować polityków PO, m.in. posła Neumanna, który sugeruje, iż polski rząd powinien dążyć do tego, żę kryzys migracyjny powinien być rozwiązywany poza granicami UE. Chciałbym poinformować posła Neumanna oraz innych polityków PO, że premier Szydło była jednym z pierwszych premierów europejskich, który bardzo głośno na forum Rady Europejskiej podnosił tę kwestię i premier od początku bardzo mówiła, iż problem migracyjny powinien być rozwiązywany poza granicami UE i że pol
Premier Beata Szydło podpisała uchwałę ws. Krajowych Ram Polityki Cyberbezpieczeństwa.
We wtorek, 9 maja 2017 r. rząd przyjął projekt ustawy o zmianie ustawy o niektórych formach popierania budownictwa mieszkaniowego oraz niektórych innych ustaw, przedłożony przez ministra infrastruktury i budownictwa.Rozwiązania zawarte w nowelizacji mają na celu wyeliminowanie barier w ubieganiu się o finansowanie zwrotne w ramach rządowego programu popierania budownictwa czynszowego oraz sygnalizowanych przez inwestorów problemów wynikających z eksploatacji lokali mieszkalnych wybudowanych w ramach programu.Zmiany mają na celu ułatwienie inwestorom realizacji przedsięwzięć poprzez dopuszczenie możliwości finansowania budowy mieszkań spółdzielczych lokatorskich. Obecnie w ramach programu możliwe jest ubieganie się o finansowe wsparcie jedynie na budowę lokali mieszkalnych na wynajem.W ramach projektowanych zmian umożliwiono finansowanie budowy dodatkowych powierzchni użytkowych, które będą służyły zaspokajaniu potrzeb osób starszych (np. pomieszczeń rekreacyjnych czy ambulatoryjnych).
Okazuje się, że za czasów rządów Donalda Tuska saldo rachunku bieżącego naszego kraju było wyjątkowo ujemne. Jak pokazują dane NBP, przez lata sprawowania przez Tuska funkcji premiera (czyli od 2008 roku do trzeciego kwartału 2014 roku) z naszego kraju za granicę wyprowadzono astronomiczną kwotę 411 mld zł. Daję to ogromną średnią wynoszącą aż 60 mld zł rocznie. Dla porównania saldo rachunku bieżącego w 2016 roku co prawda dalej było ujemne, jednak zostało znacząco zmniejszone i wyniosło -5,5 mld zł. Jak nietrudno policzyć, to niemal dwanaście razy mniejsza kwota.Łącznie w okresie rządów PO-PSL za granicę Polski w formie opłat, rachunków za usługi, czy odsetek od pożyczonych pieniędzy wytransferowano aż 427 mld zł. Dodatkowe 16 mld zł. to kwota salda rachunku bieżącego za okres rządów Ewy Kopacz. Rekordowy był rok 2008, kiedy to za granice Polski wytransferowano aż 85 mld zł.