Iran zaatakował bazy USA w Iraku. ,,Nie ma strat w ludziach''
Iran zdecydował się na podjęcie kroków odwetowych za atak, w którym zginął jeden z najważniejszych dowódców wojskowych Kasem Sulejmani. Dzisiejszej nocy ostrzelane zostały amerykańskie bazy wojskowe w Iraku: Al-Asad oraz w mieście Irbil. „Na szczęście ten atak okazał się takim propagandowym i liczę, że teraz nastąpi deeskalacja” - powiedział o ostrzelaniu przez Iran amerykańskich baz w Iraku poseł Prawa i Sprawiedliwości Krzysztof Sobolewski.