Kolejny świadek oskarża Grodzkiego. Tym razem chodzi o zapłatę za zdjęcie rentgenowskie - zdjęcie
08.01.20, 07:25Screenshot Youtube - Senat Rzeczypospolitej Polskiej

Kolejny świadek oskarża Grodzkiego. Tym razem chodzi o zapłatę za zdjęcie rentgenowskie

36

Kolejna osoba oskarża prof. Tomasza Grodzkiego o to, że ten pracując jako lekarz przyjął w swoim gabinecie pieniądze, za które pacjent nie otrzymał żadnego pokwitowania – informuje Radio Szczecin. Obecny marszałek Senatu zarzuty stanowczo odpiera i przekonuje, że nie uzależniał wykonywania procedur medycznych od wpłat ani też ich nie przyjmował.

Rozgłośnia informuje o relacji mężczyzny, mieszkańca województwa zachodniopomorskiego, który stwierdził, że prof. Tomaszowi Grodzkiemu „zapłacił” za badanie przeprowadzone w szpitalu Szczecin-Zdunowo.

Pan Henryk powiedział Radiu Gdańsk, że najpierw wybrał się do prywatnego gabinetu, gdzie lekarz poradził mu, aby zbadał się u Grodzkiego. Miał nie otrzymać skierowania, a jedynie nazwisko obecnego marszałka Senatu napisane na kartce.

Radio Gdańsk cytuje wypowiedź pana Henryka:

Pojechałem do Szczecin-Zdunowo znalazłem doktora Grodzkiego, podałem karteczkę, którą miałem wypisaną przez lekarza kierującego. Doktor Grodzki ją przeczytał i zaprosił na badanie, po wykonaniu zdjęć rentgenowskich i w swoim gabinecie dał mi jeszcze opis choroby i powiedział, że za tę usługę należy się 200 zł. Wyjąłem 200 zł i zapłaciłem, żadnego pokwitowania nie dostałem i tak się skończyła wizyta”.

Podkreślił, że w tamtym okresie (mężczyzna dodaje, że był to rok 1996), 200 zł było dla niego dużą kwotą i przy średnim zarobku, który wynosił wówczas 900 zł, stanowiło 20 procent.

Radio dodaje, że mężczyzna zdjęcie wraz z opisem ze szpitala przechowuje w domu do dziś.

dam/radioszczecin.pl,Fronda.pl

Komentarze (36):

PracującyPolak2020.01.8 22:36
W prywatnym gabinecie zapłacił 200 zł, jak za normalną wizytę prywatną u specjalisty, standardowa stawka. Ludzie czy wy normalni jesteście, przecież, zapłacił za prywatną wizytę. Nie ma nic dziwnego w tym. Prywatny gabinet, jak prywatna firma to należy do właściciela i to jest jego prywatna sprawa ile co kosztuje. W sektorze publicznym obowiązuje transparentności, ale prywatna firma to jest prywatna sprawa i nikt nie powinien pchać nosa do działalności prywatnej firmy. Wy ludzie jesteście już na punkcie pieniędzy innych ludzi tak napaleni. Zajmijcie się sobą i swoją pracą. Finanse prywatnej firmy to nie wasz interes.
acotomadorzeczy2020.01.8 18:52
Kolejna "henrykoosoba" atakuje profesora Grodzkiego.
qwerty2020.01.8 12:58
I znowu ta wszechobecna na flądrze manipulacja i ogłupianie tandetnymi i prostackimi metodami. Nie świadek bo świadka to może powołac sąd, a kolejny anonimowy goguś który coś nie sprawdzoengo naplótł gazecie i nie oskarża bo nie można nikogo oskarżyć to może zrobić jedynie prokurator. a te bezwolne manekiny - elektorat z podkarpacia i nie tylko leża na to jak muchy na lep.
abrakadabra2020.01.8 11:29
A co z tym wysłannikiem PISu, który próbował za 5 koła nakłonić kogoś do złożenia fałszywych zeznań? Jakoś tu o nim kooorwa cicho. Już go beatyfikowaliście?
bim sala bim 2020.01.8 11:44
zapytaj sie tego ubeka który to wspólnie z Grodzkim i ich specami od pijar wymyślili
Dam2020.01.8 12:13
Tak samo jak kiedyś to wcale nie był wolontariat lekarzy rezydentów, tylko "wycieczka do ciepłych krajów"?
Kto brał wcześniej 500, 300 +? Elity, ale po 500002020.01.8 10:20
Grodzki, Tusk, Gawłowski, Kopacz, Sikorski, Sawicka, Chlebowski - zgrana ekipa. Oni nie mają skrupułów. Piszą, że te 500, 300, darmowe leki, do 26r. bez PIT - to i tak idzie z naszych portfeli. To pytam: Kto brał tę kasę wcześniej z naszych portfeli, bo nam NIC nie dawali.
anonim2020.01.8 9:28
Tomasz "koperta" Grodzki był dość kreatywny... właściwie mógł nawet zrezygnować z pensji pobieranej za kontrakt ze szpitalem
Andrzej2020.01.8 9:27
Hejtują tu teraz teraz pod pięknymi kobiecymi nickami: iza, urszula.... Ale czytać ze zrozumieniem paniusie nie potrafią. Rzecz działa się w szpitalu w Zdunowie. Aparat rentgenowski to sprzęt szpitalny, a nie prywatny gadżet grodzkiego. Ale ordynator pobiera w swoim gabinecie w szpitalu pieniądze za badania rentgenowskie, nie wydając żadnych pokwitowań, pobiera je do własnej kieszeni. To tak jak gdyby paniusie iza i urszula pobierały do własnej kieszeni pieniądze z miejskich parkomatów na przykład. Czy teraz jasne? To jest sprawa prokuratorska dużego kalibru, ale grodzki oczywiście ciągle udaje niewinną panienkę, a paniusie urszula i iza mu pomagają.
Iza2020.01.8 9:39
Sprawa jest przedawniona, działa się w 1996 roku, a więc 24 lata temu!!!!! Poza tym nie wiemy, czy to prawda,ponieważ PiS zastrasza i przekupuje świadków lub wybiera ich ze swoich członków. To nagonka na Marszałka, bo PiS nie potrafi przeboleć, że stracił Senat. Prywatne usługi w szpitalu były, są i będą - na tym szpitale zarabiają.
Maria Blaszczyk2020.01.8 14:15
No ale po pierwsze - kolejny anonimowy świadek. Anonimowo to można wszystko powiedzieć, wystarczy poczytać Frondę, gdzie anonimowo sie twierdzi, że "Holendrzy zabili dziewczynkę, bo była zgwałcona", ale pod przysięgą i nazwiskiem t już gorzej. Po drugie - tak na zdrowy rozum - od kiedy to chirurdzy robią rentgeny? Co w sumie jest dobrą wiadomością, bo pewnie sie da znaleźć osobę - zapewne radiologa - która te zdjęcia robiła. I, skoro nie było skierowania, to raczej nie była to usługa wykonywana w ramach powszechnego systemu ubezpieczeń. Cała ta sytuacja jest tak niejasna, że świadek powinien opowiedzieć to jeszcze raz, ale porządnie. I pod nazwiskiem.
Iza2020.01.8 8:58
Każda wizyta prywatna jest płatna. Za ile PiS kupił to wyznanie? 5000zł, więcej???? Szpitale pobierają opłaty za dodatkowe badania. Nic nadzwyczajnego.
JS2020.01.8 8:57
Szabelką wojował ale od miecza zginie. Zapalił się do walki o utrzymanie dawnego systemu władzy sądowniczej, która w razie problemów pomogła by mu. A my ? Czy dalej mamy być pachołkami wobec szlachty, która chce być ponad prawem ? Takie samo prawo i sprawiedliwość dla WSZYSTKICH ! Pozdr.
Dam2020.01.8 12:11
Brawo towarzyszu, trzeba wprowadzić nowy system władzy sądowniczej. Taki, w którym partia decyduje, jak ma sąd orzekać. KU CHWALE PARTII.
Iza2020.01.8 8:57
Każda wizyta prywatna jest płatna. Za ile PiS kupił to wyznanie? 5000zł, więcej????
Urszula2020.01.8 8:54
Mamy do czynienia z typową nagonką na człowieka, a celem jest najpierw pozbawienie go stanowiska, a potem odebranie opozycji większości w senacie. To są stare bolszewickie metody. PiS to wyjątkowo podłe towarzystwo. Ale do czasu. 50 000 zł łapówki wymusił Kaczyński. Co powiecie na to pisdzielcy? To łapówkarz, ale swój?
anna2020.01.8 14:34
giertych ci to powiedzial?
Marek2020.01.8 8:52
Zastanawiacie się czy pieniądze które przyjął p.o marszałka senatu to łapówka. Twierdzi że przyjął pieniądze w prywatnym gabinecie. Zadje panu takie pytanie.. -czy ma pan obok prywatnego gabinetu ,prywatna salę operacyjną w pełni wyposarzoną. -czy wykonywał pan ,,prywatne ,,usługi na szpitalnym szprzęcie. -czy opodatkował pan,,koperty,,a jezeli tak prosze pokazać listę darczyńców. -branie pieniędzy i wykonywanie usługi na państwowym sprzeęcie to przestępstwo. -panskie działania powodowały tzw.omijanie kolejki czy to nie łapówka. Aresztować doprowadzić do prokuratora.
qwerty2020.01.8 8:51
Najpierw Pan Romuald teraz pan Henryk. PiSuary wymyślcie coś bardziej wiarygodnego bo w te wasze bajeczki nikt już nie uwierzy. I jeszcze ten komentarz ile wtedy zarabiał, żeby na wszelki wypadek znowu nie wyszło 4 gr. Tu na kilometr cuchnie kolejna prowokacją.
Jestem z Białegostoku2020.01.8 19:27
Wiarygodny jest zapewne ten ubek który przyszedł bronić grodzkiego. Nie pajacuj, tylko zastanów się. A może też jesteś byłym Bolkiem?
bogdanus2020.01.8 8:50
Za rządów PIS obywatele są odważniejsi i mówią o niesprawiedliwości, bo wiedzą że nie będą szykanowani.
OrdinaryOrange2020.01.8 13:18
Zgadza się, dlatego jest tyle doniesień o pedofilii w kościele.
Mirek2020.01.8 8:38
Kolejny świadek ujawnia że jednak w Zdunowie przekręty były . Dziwię się temu facetowi . Ma tak zafajdaną kartotekę i pcha się na wysokie urzędy państwowe . Normalnych ludzi którzy mieli z nim do czynienia to denerwuje . A on zamiast podać się do dymisji rżnie głupa .
AVI2020.01.8 9:17
Nie tyle rżnie głupa, co przy pomocy dawnego ubeka aranżuje sytuację, na podstawie której chce oskarżać tych, którzy ujawniają jego przestępczy proceder. To ma być marszałek polskiego senatu???
OrdinaryOrange2020.01.8 13:24
Aż dziw bierze, że nie chciał współpracować z Pisem - z taką kartoteką pasował by tam idealnie.
Polak2020.01.8 8:08
Nie świadek, tylko (nomen omen) członek PiS, nie fałszujcie. Jak dotąd jedyny świadek w tej sprawie zeznał że pracownik TVP próbował przekupić go do złożenia fałszywych zeznań obciążających marszałka senatu.
anonim2020.01.8 9:10
taa, oczywiście.... tylko dlaczego Grodzki i Dibuła jeszcze nie pozwał do sądu tych "członków PiS"? nazwiska wszystkich są do dyspozycji prokuratury i w każdej chwili mogą to powiedzieć przed sądem
Dam2020.01.8 12:09
Z tym, że złożył w tej sprawie 2 zawiadomienia do prokuratury. Więc coś ci nie wyszło.
Polak2020.01.8 14:21
Trudno pozywać anonimowych członków PiS, zwłaszcza że, wbrew komunistycznym praktykom PiS, odpowiedzialność zbiorowa w Polsce nie funkcjonuje. Ponownie, zauważ że jedyna nieanonimowa osoba w tej sprawie to człowiek który zeznał zeznał że pracownik TVP próbował przekupić go do złożenia fałszywych zeznań obciążających marszałka senatu.
Marian2020.01.8 7:54
W opisywanym czasie kasy fiskalne nie byly obowiazkowe,nikt wiec nie moze trzeciej osobie w panstwie dyktowac czy wystawiac pokwitowanie.
Radek2020.01.8 8:02
była mowa o tym że za poradę w prywatny gabinecie brał tylko 150-200 zł , ta opłata to za wejście do gabinetu , a nie za inne usługi medyczne , to jest stała praktyka .
AVI2020.01.8 9:14
Naucz się czytać ze zrozumieniem!!! Rzecz działa się w szpitalu w Zdunowie! Do badań wykorzystano szpitalny aparat rentgenowski. A ordynator w swoim gabinecie pobrał 200 zł do własnej szuflady czy kieszeni bez pokwitowania. Za to powinien mieć prokuratorskie zarzuty.
N.2020.01.8 9:58
"i w swoim gabinecie dał mi jeszcze opis choroby". 200 zł za samą konsultację to raczej standard u lekarza specjalisty.
Wiesław Kaloryfer2020.01.8 10:20
Tu jest coś ewidentnie pomieszane. Po pierwsze nie wiadomo za co były te pieniądze. Za konsultację, czy za badanie RT. I czy to było badanie prywatnie, czy z ubezpieczenia zdrowotnego. Nie przyjmie cię żaden specjalista w ramach tego ubezpieczenia, bez uprzedniego skierowania. Tu pacjent mówi, że takiego nie miał. Mógł mu zatem policzyć jak za prywatną wizytę. Jeżeli nawet przyjął go w gabinetach szpitalnych to nie ma to żadnego znaczenia. Oczywiście z punktu widzenia relacji lekarz-pacjent. Bo wtedy musiałby sie wytłumaczyć jak realizował swoją umowę ze szpitalem, skoro w czasie, kiedy miał zajmować się pacjentami szpitalnymi przyjmował sobie (do tego w pomieszczeniach szpitalnych) swoich "prywatnych" pacjentów (jeśli to było w szpitalu). Pomijam tą część opowieści, że Grodzki zrobił pacjentowi badanie TK, bo to jest zupełnie niewiarygodne. Grodzki jest chirurgiem. Nie może zatem wykonywać badań TK. To może wykonać technik radiologii, a badanie opisać lekarz radiolog. Grodzki mógł co najwyżej zlecić wykonanie takiego badania. Zresztą to może być zlecone jako badanie bezpłatne (z ubezpieczenia) nawet w ramach wizyty "prywatnej", jak się nie mylę. Oczywiście potrzebny magiczny papier - skierowanie.
anonim2020.01.8 9:17
Idąc tokiem takiego 'rozumowania' każdy urzędnik, polityk, samorządowiec itp może brać w łape bo nie ma kasy fiskalnej. To że on brał w łape to jedno, a drugie, i najważniejsze, to to że on będąc trzecią osobą w państwie może być szantażowany lub ulegać przekupstwu, bo kto wie czy jakieś ruskie albo inne niemce nie przyjdą do niego kiedyś z kopertą i nie zdradzi im ważnych dla bezpieczeństwa państwa tajemnic, wszystko będzie zależeć od jej grubość, ty imbecylu
rew2020.01.8 21:10
ale miał obowiązek ująć tę kwotę w przychodach i zapłacić podatek, do darowizny