Oto, jak premier Morawiecki powstrzymał Timmermansa!
Wybór Fransa Timmermansa na przewodniczącego Komisji Europejskiej, zważywszy na silną presję francusko-niemiecką był o krok. Jak udało się powstrzymać tę kandydaturę?
Kategoria
Podkategoria: Unia Europejska
Wybór Fransa Timmermansa na przewodniczącego Komisji Europejskiej, zważywszy na silną presję francusko-niemiecką był o krok. Jak udało się powstrzymać tę kandydaturę?
Parlament Europejski wybrał na swojego nowego przewodniczącego socjalistę Davida Sassoliego. W pierwszej turze żaden kandydat nie otrzymał większości, ale rzecz rozstrzygnięto w drugiej.
1. Piszę ten tekst w sytuacji kiedy negocjacje szefów rządów na posiedzeniu Rady Europejskiej w Brukseli jeszcze nie zostały zakończone i każde rozstrzygnięcie jest jeszcze możliwe.Wszystko wskazuje jednak na to, że kraje Grupy Wyszehradzkiej wspierane przez Włochy i pozostałe kraje Europy Wschodniej, zablokowały pochód komisarza Timmermansa na szefa Komisji Europejskiej.To ogromny sukces premiera Mateusza Morawieckiego i wspierających go przywódców Grupy Wyszehradzkiej, ponieważ od początku negocjacji, wszystko wskazywało na wybór socjalisty na szefa KE jest po prostu niemożliwy.Ewentualny wybór na szefową KE , chadeczki Ursuli von der Leyen, , na szefa Rady Europejskiej dotychczasowego premiera Belgii , n a szefa unijnej dyplomacji socjalisty Borrela oznacza, że kompromis polityczny zatriumfował 2. Przypomnijmy, że kanclerz Angela Merkel mimo tego ,że europejska chadecja wygrała do wybory do PE zdecydowała ,że odpuści stanowisko szefa KE dla chadecji czyli tzw. szpicenkandydata Manfr
„Angela Merkel wraca po szczycie UE ws. najważniejszych stanowisk potrójnie upokorzona” - napisał niemiecki dziennik „Die Welt”.
Frans Timmermans nie będzie szefem Komisji Europejskiej. To niezaprzeczalnie sukces Grupy Wyszehradzkiej, z Polską i premierem Mateuszem Morawieckim na czele. Ta kandydatura była dla Polski i krajów V4 nie do przyjęcia. Teraz wszystko wskazuje na to, że nową szefową KE zostanie dotychczasowa szef resortu obrony Niemiec Ursula von der Leyen.
"Te komentarze, także u nas w Polsce, że pan Timmermans został wyeliminowany czy pokonany, są delikatnie mówiąc przesadzone"-stwierdził szef Rady Europejskiej, Donald Tusk podczas konferencji prasowej po szczycie UE w Brukseli.
Są już oficjalne informacje na temat kandydatury byłej premier Beaty Szydło na szefową komisji do spraw zatrudnienia w Parlamencie Europejskim.
Politycy opozycji totalnej wypatrzyli podczas dzisiejszych obrad, że dwoje europosłów Prawa i Sprawiedliwości: była minister edukacji narodowej, Anna Zalewska oraz były szef polskiej dyplomacji, Witold Waszczykowski, nie wstało podczas hymnu Unii Europejskiej.
Premier Mateusz Morawiecki przed wznowieniem unijnego szczytu, na którym kraje członkowskie dyskutują nad wyborem szefa Komisji Europejskiej, spotkał się we wtorek z przywódcami Litwy i Bułgarii.
Szefową Komisji Europejskiej może zostać Ursula von der Leyen - minister obrony Niemiec. Z polskiej perspektywy byłaby akceptowalna - dalece silniej niż Frans Timmermans.
Dziś wznowiony został szczyt Unii Europejskiej, na którym zapaść mają decyzje co do obsady najważniejszych stanowisk w UE. W dalszym ciągu największe emocje wzbudza Komisja Europejska i kandydatura Fransa Timmermansa.
O godzinie 11. wznowione zostają rozmowy w trakcie szczytu Rady Europejskiej w Brukseli. Obecny jest na nich również premier Mateusz Morawiecki. Przed rozpoczęciem obrad powiedział:
Premier Węgier Viktor Orban powiedział, że kraje Grupy Wyszehradzkiej - VV4 - nie popierają kandydatury Fransa Timmermansa na szefa Komisji Europejskiej. Jak uzasadniał ponieważ walczy on z wszystkimi, którzy nie zgadzają się z jego wizją.
– Jestem przekonany, że ta refleksja przyszła do wielu przywódców po tej długiej nocnej i porannej debacie, że musimy więcej starać się wypracowywać kompromis. Nowa Europa potrzebuje nowych twarzy, które nie kojarzą się z atakiem na innych. Nie kojarzą się i nie starają się wyszukiwać problemów, tylko raczej starają się budować pomosty między państwami – powiedział premier Mateusz Morawiecki w Brukseli.
Sprzeciw krajów Grupy Wyszehradzkiej i Włoch wobec Fransa Timmermansa doprowadził do fiaska rozmów na unijnym szczycie ws. obsady stanowisk - powiedzieli polscy dyplomaci. W związku z brakiem porozumienia szczyt w Brukseli został zawieszony i obrady zostaną wznowione jutro o godz. 11.00. Frans Timmermans został zaproponowany przez Francję, Niemcy, Hiszpanię i Holandię na stanowisko przewodniczącego Komisji Europejskiej. Grupa Wyszehradzka od początku sprzeciwiała się takiemu rozwiązaniu. Niechętne Holendrowi były też Włochy. Wydawało się, że mimo tego sprzeciwu większość krajów poprze Fransa Timmermansa, jednak ostatecznie decyzji nie podjęto.