PE poparł przyznanie statusu kandydata do UE Ukrainie i Mołdawii
Parlament Europejski przyznał Ukrainie i Mołdawii status krajów kandydujących do Unii Europejskiej.
Kategoria
Podkategoria: Unia Europejska
Parlament Europejski przyznał Ukrainie i Mołdawii status krajów kandydujących do Unii Europejskiej.
W środku ogromnego kryzysu gospodarczego Parlament Europejski przegłosował poszerzenie Europejskiego Systemu Handlu Emisjami o budynki komercyjne oraz transport drogowy od 2024 roku. Oznacza to nałożenie kolejnych opłat na przedsiębiorców w państwach członkowskich.
Parlament Europejski wycofał z Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej skargę na Komisję Europejską związaną z opieszałością w stosowaniu mechanizmu praworządności przeciwko Polsce i Węgrom.
Okazuje się, że plan unijnego establishmentu, w ramach którego od 2035 roku sprzedawane miałyby być wyłącznie samochody bezemisyjne, może spalić się na panewce. Stanowczo przeciw zakazowi opowiedział się lider niemieckich liberałów Christian Lindner.
Jak poinformowała Polska Agencja Prasowa w najbliższych dniach Ukraina i Mołdawia zostaną w sposób oficjalny ogłoszone państwami o statusie kandydata do Unii Europejskiej.
Napadnięta przez Rosjan Ukraina pragnie jak najszybciej stać się członkiem Unii Europejskiej. W tym celu ukraiński parlament przegłosował wczoraj ratyfikację Konwencji Stambulskiej, kontrowersyjnego dokumentu, w którym stwierdzono m.in., że religia jest źródłem przemocy, a płeć może być warunkowana kulturowo. Ratyfikację konwencji skomentował Marek Jurek, w ocenie którego Unia Europejska wykorzystuje dramat Ukrainy, aby narzucić jej swoją politykę.
Jak informuje PAP, premier Viktor Orbán poparł nadanie statusu kandydata do bycia członkiem Unii Europejskiej dla Ukrainy, Mołdawii, Gruzji oraz Bośni i Hercegowiny.
Jak wynika z przyjętej przez rząd Austrii strategii obecnie aż 77 procent produkowanej w Austrii energii pochodzi ze źródeł odnawialnych (OZE), a ostatnia elektrownia węglowa została tam wygaszona w kwietniu 2020.
PKN Orlen poinformował, że Komisja Europejska dała zielone światło na przejecie przez spółkę kontroli nad Grupą Lotos.
Czy w czasie czwartkowej wizyty w Kijowie Emmanuel Macron i Olaf Scholz próbowali nakłonić Wołodymyra Zełenskiego do oddania części terytoriów Ukrainy w zamian za porozumienie pokojowe z Rosją? Wiceszef MSZ Marcin Przydacz przyznaje, że „tego typu wątki były poruszane”.
Prof. Andrzej Zybertowicz przekonuje, że Polska powinna inicjować na forum Unii Europejskiej dyskusję dot. niezbędnej korekty podstawowych formuł ładu demokratycznego.
„Ten konflikt i ten spór cały czas trwa” – powiedział premier Mateusz Morawiecki, mówiąc o kwestii pieniędzy z unijnego Funduszu Odbudowy. Jak dodał, rząd stara się go załagodzić.
- Trzeba sobie powiedzieć jasno, że to nie Polska wyznacza główne cele klimatyczne czy energetyczne i że my musimy się do nich dostosować. W tej dziedzinie suwerenność jest coraz bardziej ograniczona, skoro nie ma neutralności technologicznej. Z funduszami europejskimi są związane narzucane nam wymogi. Niemniej – jak to powiedział ostatnio jeden z przedstawicieli naszego rządu – cięgle to nam się jednak opłaca - mówi w rozmowie z serwisem Fronda.pl prof. Zdzisław Krasnodębski, europarlamentarzysta Prawa i Sprawiedliwości
Państwa UE zatwierdziły polski KPO, co pozwoli na wypłaty środków z Funduszu Odbudowy. Nasz kraj musi jednak w tym celu zrealizować tzw. "kamienie milowe". Zdaniem Witolda Waszczykowskiego to zobowiązanie to pułapka.
Wyjeżdżając z Ukrainy prezydent Francji Emmanuel Macron przyznał, że jego zdaniem „Ukraina normalnie nie powinna być kandydatem” do Unii Europejskiej.