Premier Włoch Mario Draghi, prezydent Francji Emmanuel Macron i kanclerz Niemiec Olaf Scholz i prezydent Rumunii Klaus Iohannis odwiedzili wczoraj Kijów, gdzie wyrazili poparcie dla przyznania Ukrainie statusu kandydata do Unii Europejskiej. Dziś pozytywną opinię w tej sprawie wydała Komisja Europejska. Wszystko wskazuje więc na to, że w czasie najbliższego szczytu o przyznaniu statusu zdecydują liderzy państw członkowskich.
Prezydent Emmanuel Macron już w drodze powrotnej z Kijowa zdradził jednak dziennikarzom CNN BFMTV, co tak naprawdę myśli o przystąpieniu Ukrainy do wspólnoty. Podkreślił, że „Ukraina normalnie nie powinna być kandydatem” a unijny przywódcy „zrobili to [zgodzili się na status kandydata - przyp. red.] z powodu wojny”.
