Joe Biden w Rzeszowie. Spotkał się z elitarnym oddziałem spadochroniarzy
Joe Biden dotarł do Rzeszowa, gdzie spotkał się z żołnierzami elitarnej amerykańskiej 82. Dywizji Powietrznodesantowej.
Kategoria
Sekcja: Świat
Joe Biden dotarł do Rzeszowa, gdzie spotkał się z żołnierzami elitarnej amerykańskiej 82. Dywizji Powietrznodesantowej.
Po wczorajszym szczycie NATO prezydent Francji Emmanuel Macron oświadczył, że Sojusz dalej będzie dostarczał Ukrainie broń defensywną, ale nie zdecyduje się przekazać jej czołgów ani samolotów. Jego zdaniem tej granicy „nie należy przekraczać”.
Premier Mateusz Morawiecki spotkał się z dziennikarzami przed rozpoczęciem prac drugiego dnia szczytu Unii Europejskiej poświęconego wojnie na Ukrainie. Relacjonując wczorajsze rozmowy szef rządu przekazał, że trzy państwa są wciąż wstrzemięźliwe w kwestii sankcji przeciw Rosji. To Niemcy, Austria i Węgry.
Prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden spotkał się dziś w Brukseli z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen. Owocem tego spotkania jest podpisanie porozumienia ws. zapewnienia dodatkowych wolumenów skroplonego gazu ziemnego na rynek UE. W ten sposób Stany Zjednoczone pomogą Europie uniezależnić się od rosyjskiego gazu.
„Faktycznie mówiliśmy o niedoborach żywności. To będzie realne. Koszt tych sankcji nie jest jedynie narzucony Rosji. Jest narzucony całej masie krajów, w tym również państwom europejskim i naszemu” – powiedział w siedzibie NATO dziennikarzom prezydent Joe Biden w czwartek po rozmowach z przywódcami Zachodu.
Prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden oświadczył po dzisiejszych szczytach NATO i G7, że w przypadku użycia przez Rosję broni masowego rażenia na Ukrainie NATO odpowie proporcjonalnie.
1. Wczoraj w Parlamencie Europejskim odbyła się debata na temat dzisiejszego i jutrzejszego posiedzenia Rady Europejskiej z udziałem przewodniczącej KE Ursuli von der Leyen i przewodniczącego RE Charlesa Michela.
Premier Holandii Mark Rutte oświadczył w rozmowie z dziennikarzami, że unijni przywódcy nie podejmą w czasie rozpoczęto dziś szczytu decyzji o nowych sankcjach przeciw Rosji. Tymczasem Rosja otrząsa się już po dotychczas wprowadzonych restrykcjach.
Liderzy Unii Europejskiej spotkali się dziś w Brukseli, aby rozmawiać m.in. o kolejnych sankcjach przeciwko Rosji. Wcześniej premierzy Polski, Litwy, Łotwy i Estonii opublikowali wspólny list, w którym wskazali na konieczność zablokowania drogowego transportu towarów do Rosji i Białorusi. Ponadto premierzy domagają się zakazu wstępu do unijnych portów dla rosyjskich i białoruskich statków.
W czasie dzisiejszego szczytu Rady Europejskiej premier Mateusz Morawiecki kolejny raz wezwał unijnych liderów do wprowadzenia poważniejszych sankcji przeciwko Rosji. Podkreślił, że jeśli dziś nie zapłacimy tej ceny, będziemy zmuszeni zapłacić ją w przyszłości.
W Brukseli odbył się dziś nadzwyczajny szczyt NATO poświęcony wojnie na Ukrainie i zagrożeniom związanym z rosyjską agresją. Po jego zakończeniu prezydent Andrzej Duda wskazał, że Rosja musi przegrać wojnę z Ukrainą, bo w przeciwnym razie zagrożone będą również państwa NATO.
W czasie dzisiejszego nadzwyczajnego szczytu NATO w Brukseli głos zabrał również prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Łącząc się z przywódcami z ostrzeliwanego Kijowa przekonywał, że Sojusz może jeszcze zapobiec śmierci Ukraińców.
Po zakończeniu dzisiejszego szczytu NATO w Brukseli prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden zapowiedział, że do czerwcowego szczytu w Madrycie Sojusz opracuje plany wysłania kolejnych sił mających wzmocnić obronę NATO. Biały Dom ogłosił dziś też kolejny plan pomocy dla Ukrainy.
W czasie dzisiejszego szczytu NATO zapadła oficjalna decyzja o niewysyłaniu żadnych sił lądowych na Ukrainę. Sojusz będzie natomiast wciąż wysyłał ukraińskiej armii broń i sprzęt. Przywódcy państw Sojuszu zgodzili się na kolejne działania mające wzmocnić obronę wschodniej flanki i odstraszyć Rosję. Zaakceptowany został plan utworzenia czterech nowych grup bojowych.
– Przylepiliście sobie ukraińskie wstążki, aby dać ulgę własnemu sumieniu, jednak nie chcecie wstrzymać kasy Putinowi. A ja zresztą wiem dlaczego: razem z nim robicie dalej ogromne interesy, wystarczy spojrzeć na listę firm – powiedział Patryk Jaki w Parlamencie Europejskim.