Czarownica spotkała demona. Wezwała na pomoc Jezusa i...
To prawdziwa historia: Chrześcijanka stała się medium, czarownicą i okultystką. Gdy spotkała w końcu prawdziwego demona, wezwała pomocy Jezusa i nawróciła się na wiarę w Boga.Droga do szatana
Kategoria
Podkategoria: Świadectwo
To prawdziwa historia: Chrześcijanka stała się medium, czarownicą i okultystką. Gdy spotkała w końcu prawdziwego demona, wezwała pomocy Jezusa i nawróciła się na wiarę w Boga.Droga do szatana
- W Boga nigdy nie wierzyłem, do Kościoła chodziłem, bo moja mama chciała bym tam chodził. Nie widziałem w tym sensu i w czasie bierzmowania pożegnałem się z Kościołem. W szkole średniej zaczęły się imprezy, alkohol, narkotyki, agresja. Wtedy pierwszy raz zapaliłem marihuanę. Każdą wolną chwilę spędzałem na jaraniu z chłopakami. Zapominałem o szarej rzeczywistości, która mnie otaczała. Później pojawiły się narkotyki twarde. - wspomina Emil.
Pochodzę z katolickiej rodziny. Przez wiele lat nie wierzyłam, że istnieje zło osobowe, czyli szatan. Zupełnie nieświadomie otarłam się o parapsychologię, wróżbiarstwo i astrologię, tzw. senniki oraz medycynę niekonwencjonalną. Odwiedzałam uzdrowiciela i jasnowidza. Nie widziałam w tym nic złego, gdyż uczestniczył on we Mszy św., przystępował do sakramentów, a jego mieszkanie było pełne świętych obrazów.
Bokser w duchowej walce ze zniewoleniami od narkotyków i pornografii. Piękne świadectwo!
– Wdzięczność jest przejmującym i głębokim przejawem szlachetności serc – mówił metropolita zaznaczając za kard. Karolem Wojtyłą, że tam gdzie jest dar, tam też jest zmaganie. – To nasze zmaganie musi być ciągle pogłębianym i coraz bardziej świadomym wyłanianiem się z naszej Ojczyzny. Najpierw przez pamięć – o ojcach naszej niepodległości, o Matkach-Polkach, o wielkiej i wspaniałej chrześcijańskiej tradycji, która jest najbardziej istotną tkanką polskich dziejów – mówił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski, który w Narodowe Święto Niepodległości odprawił Mszę św. w intencji ojczyzny w katedrze na Wawelu.
To jest moja matka, ta ziemia!
Józef Piłsudski już 11 listopada 1918 roku, przestrzegał, że "niepodległość nie jest Polakom dana raz na zawsze". Już w listopadzie 1918 roku nazywany był powszechnie "ojcem polskiej wolności", ponieważ nawet jego najwięksi przeciwnicy nie mogli zakwestionować, że to on jak nikt inny utorował Polakom drogę do 11 listopada. Piłsudski, jak wiadomo, nie pozostawił żadnego formalnego testamentu. Z jego myśli, rozkazów, sentencji, publikacji i przemówień można jednak wybrać najważniejsze, ponadczasowe myśli, które dla nas współczesnych są drogowskazem. Tak uczynił śp. Józef Szaniewski, który popełnił najlepsze studium o naszym Marszałku pt. "Marszałek Piłsudski w obronie Polski i Europy".
Dwa lata temu, z okazji 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, w czasie koncertu „Imiona Wolności”, Marek Bałata zaśpiewał wyjątkową kompozycję „Wolność – Te Deum”. Świętując dziś odzyskanie przez Polskę niepodległości warto wrócić do tego poruszającego utworu.
Tegoroczne obchody Narodowego Święta Niepodległości w związku z obostrzeniami wymuszonymi przez sytuację epidemiczną w Polsce, będą inne niż wszystkie. Nie będzie między innymi uroczystej zmiany wart przed Grobem Nieznanego Żołnierza.
Wiara w Polskę nigdy nie oznaczała dla Piłsudskiego (także dla Jana Pawła II) akceptowania wszystkich braków, problemów i bolączek polskości. Uznawał, że jego zadaniem, jest stała walka o godność Polaków.
Anna C. dzieli się zdjęciem swojej córeczki, na której dokonała aborcji…
"Niespokojne jest serce moje, póki nie spocznie w Tobie" - tę prawdę odkrytą przez św. Augustyna można zastosować do wielu życiorysów współczesnych. Po jakich drogach błąka się myśl człowieka, gdzie w swych poszukiwaniach odpowiedzi dochodzi, a gdzie ją definitywnie znajduje - możemy odczytać, w życiu współczesnego lekarza francuskiego Maurice Caillet.
Pracował 15 lat w biznesie farmaceutycznym. In vitro, antykoncepcja. W końcu, dzięki poznaniu pewnego księdza, podjął decyzję, że zmieni swoje życie z Bogiem i św. Ritą. Teraz nawołuje, by trwać przy Bogu i znaleźć swojego świętego. Gościem Tematu Dnia był Dawid Korczyński, manager Zespołu 33, który w rozmowie z Ewą Pietrzak podzielił się swoim świadectwem.
Brak miłości w domu, niewłaściwe czasopisma młodzieżowe, lektury i filmy promujące przemoc w sferze seksualnej zrodziły w A. pragnienie najbardziej mrocznych doznań seksualnych, takich jak gwałty i poniżenie. Aby tego doświadczyć, A. była gotowa podpisać pakt z szatanem... W krytycznej chwili przychodzi na pomoc Jezus Chrystus. Realizacja: ks. Sławomir Kostrzewa