Żenujące! Miller o Polsce: Wrzeszczący bachor, którego trzeba wystawić za drzwi
„Polska przypomina wrzeszczącego bachora” – powiedział europoseł Leszek Miller, komentując spór z Brukselą o polski KPO.
Kategoria
Podkategoria: Skandal
„Polska przypomina wrzeszczącego bachora” – powiedział europoseł Leszek Miller, komentując spór z Brukselą o polski KPO.
"Amnesty International głęboko ubolewa nad rozpaczą i gniewem, jakie wywołał nasz komunikat prasowy na temat taktyki walki ukraińskiego wojska” – możemy przeczytać w mailu, jaki Amnesty International przesłała do agencji Reuters po fali krytyki, jak spadła na tę organizację po opublikowaniu skandalicznego raportu, z którego pośrednio można było odczytać, że Ukraina nie może stosować taktyki wojny obronnej uznanej przez tę organizację jako sprzeczną z „prawem humanitarnym”, co przecież w odniesieniu do agresji Rosji na Ukrainę jest kompletnym absurdem.
W ub. tygodniu Amnesty Intrnational opublikowało skandaliczny, „cyrylicą pisany” raport, w którym oskarżyło Ukrainę o łamanie prawa konfliktów zbrojnych i narażanie cywilów, obarczając ukraińską armię odpowiedzialnością za rosyjskie ataki na infrastrukturę cywilną. Teraz działacze polskiego oddziału AI… organizują protest przed siedzibą Komisji Europejskiej w Warszawie, domagając się wpuszczania do Polski migrantów nielegalnie przekraczających polsko-białoruską granicę.
Minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński powołał Bronisława Wildsteina do rady Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN. To bardzo nie spodobało się prof. Janowi Hartmanowi, który w skandaliczny sposób zaatakował Wildsteina w mediach społecznościowych. Zareagował mec. Bartosz Lewandowski, który zastanawia się, czy atak Hartmana wpisuje się w antysemityzm „wtórny” czy „tradycyjny”.
Jak podają media, w Krakowie wynajęto owcę, aby towarzyszyła podczas konferencji prasowej wiceprezydentowi tego miasta Andrzejowi Kuligowi. Koszt jej wypożyczenia okazał się jednak skandalicznie astronomiczny.
Wczoraj Amnesty International opublikowała skandaliczny raport, w którym oskarżono Ukrainę o łamanie prawa konfliktów zbrojnych i narażanie cywilów. Na organizację wylała się fala krytyki, której autorzy zarzucają jej powielanie propagandy Putina. Teraz krytykom odpowiada szefowa AI, nazywając ich… „trollami”.
Dlaczego siódmy pakiet unijnych sankcji przeciwko Rosji jest tak łagodny? Wedle źródła Polskiej Agencji Prasowej, unijni urzędnicy zrezygnowali ze spornych kwestii, aby… móc pojechać na wakacje. Do rozmów o poważnych sankcjach chcą wrócić dopiero we wrześniu.
Do haniebnego ataku na pamięć o śp. prof. Janie Szyszce doszło w Jarocinie. Wandale oblali tamtejszy pomnik byłego ministra środowiska czerwoną farbą. W ocenie burmistrza nie był to zwykły wybryk chuliganów, ale „celowe, zaplanowane działanie”.
Wczoraj na kontach Twitterowych dwóch posłów Lewicy opublikowany został skandaliczny fotomontaż, którego celem było uderzenie w prezydenta Andrzeja Dudę. Choć obaj politycy grafiki usunęli, nie obyło się bez dalszych złośliwości i ataków.
Bulwersujące doniesienia z Białorusi. Po raz kolejny zniszczony został pomnik poświęcony Polakom. Tym razem chodzi o grób żołnierzy Armii Krajowej w Wołkowysku.
Afera mobbingowa związana z byłym już, wieloletnim redaktorem naczelnym tygodnika „Newsweek – Polska” odsłania coraz to nowe oblicza. To wcale nie mobbing, o którym właściciele pisma wiedzieli przecież od lat miał być bezpośrednią przyczyną natychmiastowego rozstania się z byłą medialną gwiazdą telewizji TVN.
Jan Karski dwukrotnie przedostał się do warszawskiego getta, a następnie w przebraniu ukraińskiego esesmana na teren niemieckiego obozu tranzytowego w Izbicy, dzięki czemu przygotował raporty na temat eksterminacji Żydów przez Niemców. Jego sylwetkę przybliża „Jerusalem Post”, które pisze przy tej okazji o… „polskim obozie zagłady”.
Na skandaliczną wypowiedź ukraińskiego ambasadora w Berlinie Andrija Melnyka zareagował już polski MSZ, a szef polskiej dyplomacji Zbigniew Rau przeprowadził ze swoim ukraińskim odpowiednikiem Dmytro Kułebą. Skandaliczne słowa Melnyka na temat Bandery oraz jego wersję historii pisaną na Kremlu szef polskiej dyplomacji określił jako „wypowiedzi fałszujące historię”.
Do rządu Prawa i Sprawiedliwości dołączyła Agnieszka Ścigaj, która zajmować się będzie integracją społeczną. Dla niektórych stało się to okazją do niezwykle skandalicznych komentarzy.
Kolejne granice przekroczyła dziś posłanka Klaudia Jachira z Koalicji Obywatelskiej, która w czasie zaprzysiężenia prof. Adama Glapińskiego na drugą kadencję prezesa NBP wysypała z galerii na salę sejmową fałszywe banknoty. W skandalicznym happeningu nic niewłaściwego nie widzi jednak szef Platformy Donald Tusk.