O sprawie poinformował internauta zamieszczając w mediach społecznościowych zdjęcie ekranu umieszczonego w jednym z poznańskich tramwajów.
Na ekranie tym wyświetlana była reklama portalu codziennypoznan.pl oraz artykułu na nim zamieszczonego, którego tematem przewodnim było wyjaśnienie czytelnikom, na czym polega zjawisko tzw. fistingu.
„Mamy umowę z firmą, która wyświetla reklamy. Jest to jeden z naszych artykułów, ubolewamy nad treścią. Jednak jest to nasz zawód i piszemy o różnych sprawach” - wyjaśnił „Głosowi Wielkopolskiemu” jeden z dziennikarzy portalu codziennypoznan.pl.
Sprawa wywołała lawinę krytycznych komentarzy w sieci.
Tymczasem w poznańskich tramwajach dzieciom zwiedzającym miasto zapewniono szkolenie. pic.twitter.com/qMwm3R5GaW
— Toru Ogiwara (@ToruOgiwara) August 26, 2022
