Ukraińskie siły zdobyły kolejną osadę w rejonie kurskim. Putin zwołuje specjalną naradę
Ukraińskie wojska czynią dalsze postępy w obwodzie kurskim, zdobywając kolejną rosyjską osadę.
Kategoria
Podkategoria: Rosja
Ukraińskie wojska czynią dalsze postępy w obwodzie kurskim, zdobywając kolejną rosyjską osadę.
Były prezydent Federacji Rosyjskiej Dmitrij Miedwiediew w swoim stylu postanowił postraszyć Ukrainę, Zachód i cały świat. Tym razem pretekstem była ukraińska operacja wojskowa w rejonie kurskim.
Według ukraińskich szacunków, trwająca od 2,5 roku inwazja zbrojna Rosji na Ukrainę pochłonęła już życie ponad 600 tysięcy rosyjskich żołnierzy.
Rosyjskie władze skierowały do rządu Niemiec skargę na sposób prowadzenia śledztwa ws. wysadzenia gazociągów Nord Stream. Konkretnie Rosjanie mają za złe fakt, że podejrzany o udział w sabotażu Ukrainiec nie został zatrzymany w Polsce.
Ukraińskim siłom udało się zniszczyć trzeci, ostatni już most na rzece Sejm w obwodzie kurskim. W ten sposób rosyjskie oddziały w tym obwodzie zostały zdane na skuteczność przepraw pontonowych.
Ukraińcy ponownie zaatakowali dronami, tym razem wywołując potężny pożar w składzie ropy naftowej w Proletarsku.
Jak podają media, 9 lipca nad niemiecką wyspą Rugią pojawił się rosyjski samolot typu IŁ-20M, który przez trzy godziny krążył nad Bałtykiem bez wcześniejszego kontaktu z niemieckimi służbami. Choć rzecznik niemieckich sił powietrznych uspokajał, że Rosja regularnie przeprowadza takie loty w międzynarodowej przestrzeni powietrznej zgodnie z prawem, wydarzenie to budzi niepokój. Sytuacja, w której rosyjskie samoloty wojskowe latają bez włączonych transponderów, utrudnia ich identyfikację i monitorowanie przez cywilną kontrolę lotniczą, co może stanowić poważne zagrożenie.
Ofensywa ukraińskiej armii w obwodzie kurskim okazała się bolesna w skutkach dla mieszkających tam Rosjan. Wszystko przez działania rosyjskich żołnierzy, którzy… na potęgę okradają mieszkańców.
Przy użyciu dronów dalekiego zasięgu, ukraińska armia przeprowadziła największy od początku wojny atak na rosyjskie lotniska wojskowe.
Jak informują źródła litewskie, Rosjanie mają wysyłać jednostki wojskowe stacjonujące w graniczącym z Polską obwodzie królewieckim, by broniły zaatakowanego w ostatnim czasie przez armię ukraińską obwodu kurskiego.
Ogromny pożar wybuchł dziś rano w centrum handlowym Rio w północnej części Moskwy. Ogień pojawił się na czterech piętrach budynku, a nad stolicą Rosji uniosły się kłęby dymu.
Gubernator obwodu biełgorodzkiego Wiaczesław Gładkow poinformował o wprowadzeniu na terenie obwodu stanu wyjątkowego.
Rosyjskie wojska nie potrafią sobie poradzić z zatrzymaniem linii natarcia ukraińskiej armii w obwodzie kurskim, co przyznają nawet rosyjscy eksperci.
Władimir Putin zareagował na niedawne wydarzenia w obwodzie kurskim, zwołując pilną naradę najwyższych urzędników państwowych. W swoim wystąpieniu odniósł się do działań ukraińskich, określając je jako próbę zastraszenia rosyjskiego społeczeństwa i podważenia jego stabilności. Putin stwierdził, że Ukraina dąży do poprawienia swojej pozycji negocjacyjnej w rozmowach z Moskwą, choć sam nie wyraża chęci do podjęcia jakichkolwiek negocjacji z Kijowem.
Atakiem na obwód kurski FR Ukraina zmieniła przebieg wojny, przejęła inicjatywę i podkreśliła niezdolność Kremla do obrony terytorium kraju – twierdzą eksperci cytowani przez czołowe media światowe. CNN dodaje, że Ukraina zhańbiła rosyjskiego prezydenta Putina, a inwazja jest „upokarzająca dla państwa rosyjskiego”, pisze Voice of America.