Czy Trump poskromi rosyjskiego niedźwiedzia?
Stany Zjednoczone mogą się zaangażować w procesy zmuszające Rosję do realizacji porozumień dotyczących Krymu.
Kategoria
Podkategoria: Rosja
Stany Zjednoczone mogą się zaangażować w procesy zmuszające Rosję do realizacji porozumień dotyczących Krymu.
Za mającymi od 2015 roku miejsce atakami hakerskimi na sieci energetyczne państw bałtyckich stoi Rosja – podaje Reuters. Stoją za nimi rosyjskie struktury państwowe, które nasilały cyberataki, gdy Rosja przeprowadzała duże ćwiczenia wojskowe.
Nie jest tajemnicą, że Władimirowi Putinowi marzyła się wygrana Marine Le Pen w wyborach prezydenckich we Francji. Tym razem plany Kremla jednak się nie powiodły. Wojna informacyjna przypuszczona przez Moskwę na demokratyczny świat trwa w najlepsze. Tym razem hakerzy uderzyli w Emmanuela Macrona, jednak nijak nie pomogło to najbardziej proputinowskiej kandydatce na prezydenta nad Sekwaną. Marine Le Pen przegrała z kretesem, zdobywając w drugiej duże dwukrotnie mniej głosów, niż jej oponent. A wydawało się, że ten ruch w partii szachów rozgrywanej przez Putina będzie jednym z prostszych. Na planszy roztoczonej w Republice Francuskiej dysponował bowiem aż dwiema silnymi figurami - jego hetmanem był tam Francois Fillon, który jeszcze niedawno uznawany był za faworyta wyborów, a Marine Len Pen mogła pełnić rolę laufra, gdyby podstawowa figura niespodziewanie została zbita. Tak właśnie się stało. Skandale związane z Fillonem wyszły na światło dzienne. Na Kremlu musiała zapanować prawdziwa p
Jak można było się spodziewać, przy okazji uroczystości z okazji zakończenia II wojny światowej możemy obserwować pojedynek na przemówienia. Prezydent Putin powiedział, że „na świecie nie było, nie ma i nie będzie państwa, które mogłoby ujarzmić nasz naród”. A także, jak to już wielokrotnie bywało, przypomniał, że „nasi pradziadowie, dziadowie i ojcowie przynieśli Europie długo oczekiwany pokój i wolność.” Rosyjscy opozycjoniści lubią w takich sytuacjach, i zrobili to także w tym roku, przypominać słowa białoruskiego pisarza Wasyla Bykaua, który w swoim czasie powiedział, iż w istocie nie o wolność wówczas chodziło, ale o to, w jakim kolorze będą obozy koncentracyjne – czarnym czy czerwonym. Obserwatorzy odnotowali też dwie istotne zmiany w scenariuszach odbywających się tego dnia w Rosji paradach wojskowych. Nie odbyła się parada sił morskich w Petersburgu i lotnictwa w Moskwie. Ta ostatnia z powodu złej pogody, choć w latach ubiegłych i z tym problemem władze potrafiły dać sobie radę
W trakcie defilady wojskowej na Placu Czerwonym w Moskwie przemawiał prezydent Władimir Putin. Przywódca Federacji Rosyjskiej ogromnie wierzy w jej siłę, bo stwierdził, że
W związku z bezumownym korzystaniem z nieruchomości przy ulicy Borowieckiej 2b w Warszawie na Mokotowie, Rosja będzie musiała zapłacić Skarbowi Państwa niemal 9 milionów złotych – podaje PAP. Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie jest zaoczny oraz nieprawomocny.
Premier Beata Szydło podkreśliła w stolicy Estonii Tallinie, że dla integracji europejskiej kluczowy jest jednolity rynek. Premier bierze udział w szczycie szefów rządów państw bałtyckich: Polski, Litwy, Łotwy i Estonii.
Foki z rosyjskiego akwarium w beretach i z bronią ćwiczą obroty i wznoszenie rosyjskiej flagi – w ten sposób czczą Dzień Zwycięstwa.
Podsumowując wydarzenia ostatniego tygodnia niemiecka kanclerz stwierdziła, że NATO powinno zwiększać swoją wojskową obecność w państwach Europy Środkowo – Wschodniej. W jej wypowiedzi nie zabrakło też rutynowych odwołań do potrzeby kontynuowania dialogu z Rosją, ale wydaje się, że stanowisko Niemiec jest jasne. Pozostaje tylko pytanie czy w związku z wynikami wyborów we Francji grono zwolenników zmiękczenia polityki Unii wobec Rosji ulegnie rozszerzeniu. Otwarcie o potrzebie zniesienia sankcji mówiła wielokrotnie pani Le Pen, jej kontrkandydata, Macrona, trudno też uznać za jastrzębia w tej kwestii.
Około 3 tysięcy zwolenników rosyjskiej opozycji demonstrowało w Moskwie. Wznoszono hasła: „Rosja bez Putina”, „Rosja będzie wolna” i „wolność dla więźniów politycznych”. Protest zorganizowano w rocznicę antyputinowskiego marszu z 6 maja 2012 roku.
Najpierw wojna hybrydowa tworzy alternatywną rzeczywistość, nie nowe granice, ale alternatywny obraz. Formalnie wojny nie ma i nie ma agresji. Są konflikty wewnętrzne, walka polityczna, zarządzanie kryzysowe oraz przypadki zbrojnej konfrontacji. Agresji i agresora nie ma, są obawiający się sąsiedzi, swoboda słowa, sumienia i próby biurokracji dostosowania zasad do aktualnej sytuacji. Biurokracja w ogóle stara się wydostać z sytuacji nietypowych za pomocą standardowych metod bez nowych rozwiązań. Jest zbyt konserwatywna i nieświadomie staje się sprzymierzeńcem kreatywnego agresora posługującego się nowymi narzędziami.
Damian Świerczewski, Fronda.pl: Dwa dni temu media poinformowały, że do Polski, a konkretnie do Poznania, przeniesione zostanie dowództwo szczebla dywizji wojsk lądowych USA dla działań w Europie. Zaskoczyła Pana ta informacja?
Rosyjscy komentatorzy cały czas podkreślają, że w dziedzinie walki radioelektronicznej (WRE) mają dużą przewagę nad państwami zachodnimi. Choć w pewnej mierze te deklaracje mają wydźwięk propagandowy, biorąc pod uwagę szeroki zakres wysiłków podejmowanych w tym zakresie, nie są pozbawione podstaw. Po realizacji planów, rosyjskie systemy WRE będą stanowić bardzo poważne zagrożenie dla krajów NATO.