Kategoria

Polska

Sekcja: Polska

Fot. Screenshot - YouTube (TVP Info, Sławomir Mentzen)

Polityka

Marek Chmaj - ostatni piewca SB i PRL doradcą NIK i Konfederacji

Jak wynika z ustaleń portalu tvp.info, zaprezentowany podczas konferencji prasowej lidera Konfederacji Sławomila Mentzena z prezesem NIK Marianem Banasiem projekt ustawy rozszerzający kompetencje Najwyższej Izby, miał nie powstać w NIK, a za jego opracowaniem ma stać prywatna kancelaria prawna Marka Chmaja. Nie jest to więc dokument będący wynikiem prac wewnątrz NIK.

Fot. Screenshot - Twitter (Prawo i Sprawiedliwość)

Polska

Premier Morawiecki podał trzecie pytanie referendalne [Wideo]

Po opublikowaniu dwóch pytań do referendum, które ma zostać przeprowadzone 15 sierpnia w dniu wyborów parlamentarnych w Polsce, w wielu środowiskach opozycyjnych pojawiła się kolejna wzmożona nagonka na obóz rządzący. Przedstawione przez prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego pierwsze pytanie brzmi: „Czy popierasz wyprzedaż państwowych przedsiębiorstw?” Drugie podała w sobotę była premier, obecnie europarlamentarzystka Prawa i Sprawiedliwości Beata Szydło i ma ono następującą treść: „Czy jesteś za podwyższeniem wieku emerytalnego wynoszącego dziś 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn?” Trzecie pytanie zostało właśnie podane w najnowszym spocie PiS przez premiera Mateusza Morawieckiego.

Fot. Screenshot - YouTube (Telewizja Republika)

Polska

Żeby już nikt nigdy nie wyprzedawał majątku państwowego, tak jak rząd PO-PSL

1. Politycy opozycji i wspierające ich media tuż po przedstawieniu przez wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego pierwszego pytania referendalnego, wręcz rzucili się, nie tylko do wykazywania, że jest ono pozbawione sensu, ale także kwestionowania zarządzania referendum, między innymi w tej sprawie. Pytanie to brzmi „czy popierasz wyprzedaż przedsiębiorstw państwowych?”, a sprzeciw większości Polaków w tej sprawie, przy frekwencji przekraczającej 50%, będzie wręcz zobowiązywał, każdy rząd w przyszłości, aby uszanował tę decyzję. Chodzi bowiem o to aby, już nikt, nigdy w Polsce nie wyprzedawał majątku państwowego w taki sposób, jak robił to rząd PO-PSL w latach 2008-2015, co nazywano prześmiewczo w kuluarach sejmowych „za darmo i na raty”.