Przeprowadzenie ogólnopolskiego referendum, którego przeprowadzenie jest planowane w tym samym dniu, co wybory parlamentarne, a więc 15 października, zostało już zapowiedziane przez prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego, wzbudza skrajne emocje w niektórych środowiskach politycznych. Jak do tej pory zaprezentowane zostały dwa z czterech pytań.

Pierwsze przedstawił prezes PiS i brzmi ono następująco: „Czy popierasz wyprzedaż państwowych przedsiębiorstw?”

W sobotę drugie pytanie przedstawiła była premier, a obecnie europarlamentarzystka Prawa i Sprawiedliwości Beata Szydło i jest ono następującej treści: „Czy jesteś za podwyższeniem wieku emerytalnego wynoszącego dziś 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn?”

Sprawę kolejnych pytań skomentował w mediach społecznościowych europoseł Patryk Jaki.

Odnosząc się do prywatyzacji polskich firm w czach rządów PO-PSL i obecnie polityk Zjednoczonej Prawicy pisze:

- Ich odpowiedź o „sprzedaży Lotosu” to przekaz dla najgłupszych lemingów.
Orlen sprzedał Aramco jedynie 30% udziałów w jednej rafinerii, a sam zachował 70%. Orlen ma decydujący wpływ na decyzje w spółce. W efekcie połączenia PKN ORLEN z Grupą LOTOS, a następnie PGNiG zwiększyła się kontrola Skarbu Państwa nad nowoczesnym, silnym koncernem z 27,52% do obecnych 49,9%.
Sprzedaż tych 30% nakazała KE inaczej nie doszłoby do fuzji i Orlen byłby tak słaby jak w czasach PO.
Orlen nie tylko nie wyprzedał majątku Lotosu, ale inwestuje w te zasoby tak, żeby możemy być dziś z tej polskiej firmy dumni. Orlen kupił sieci stacji paliw w Austrii (266), w sumie za granicą ma już ponad 1200 stacji (Niemcy,. Czechy, Słowacja, Litwa, Węgry). I dalej inwestuje, awansując do grona najważniejszych firm w Europie.

Z kolei sprawę wieku emerytalnego Patryk Jaki komentuje następująco:

- Mówić można wszystko, ale odesłali kobiety na pracę prawie do śmierci. I takie są fakty. Dlatego ryk będzie coraz większy. Szukanie dziury w całym. Zła treść pytań, zła podstawa prawna etc. Jednak nie przykryją faktu, że „opozycja demokratyczna” jak zwykle najbardziej boi się demokracji, bo jej suweren jest gdzie indziej.