Marek Formela dla Frondy: Odchodzi Hołownia, a przychodzi Czarzasty
Żalu nie ma, jest zaciekawienie. Hołownia był spikerem własnego powabu. Dobrze trzymał mikrofon, na niczym się nie znał, na gospodarce zwłaszcza, więc miał same zalety plus trochę posłów.