"Czerwona zamrażarka" ustaw Czarzastego i Tuska
Jak donoszą media, w obecnym kształcie polskiego parlamentu coraz wyraźniej utrwala się mechanizm, który formalnie nie istnieje, lecz w praktyce działa aż nadto skutecznie – sejmowa „zamrażarka”. Pod rządami marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego oraz premiera Donalda Tuska dziesiątki projektów ustaw – zarówno prezydenckich, jak i opozycyjnych – miesiącami nie trafiają pod obrady. Oficjalnie: z powodów proceduralnych. W rzeczywistości coraz częściej wygląda to na świadome zarządzanie dostępem do procesu legislacyjnego.