Polityka
- Przez długie lata to było tak, że ceny ropy ciągnęły za sobą ceny gazu. W tej chwili relacja się odwróciła i ceny gazu ciągną ceny ropy. Stąd dzisiaj mamy bardzo wysokie ceny na stacjach benzynowych i generalnie biorąc również impuls inflacyjny, i coraz droższą energię, co jest alarmujące dla gospodarek UE, co zresztą będzie tematem tej alarmowej debaty czwartkowo-piątkowej na szczycie UE w Brukseli – powiedział w rozmowie z Anną Wiejak dla portalu wPolityce.pl eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości Jacek Saryusz-Wolski.