Pogranicznik z Zakopanego "kretem" gangsterów
Funkcjonariusz Straży Granicznej z Zakopanego był "kretem" lokalnych gangsterów. Uprzedzał ich o planowanych akcjach Straży Granicznej, kontrolach czy przeszukaniach. Dzięki przekazywanym przez niego informacjom przemytnikom udało się ukryć narkotyki i ukryć się przed śledczymi. Strażnikowi postawiono zarzuty, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.