Przydacz: Ten błąd będzie się długo ciągnął za Tuskiem
„Myślę, że ten dyplomatyczny błąd Donalda Tuska będzie jeszcze długo się za nim ciągnął” – mówi poseł Marcin Przydacz, komentując uderzające w Partię Republikańską wpisy szefa polskiego rządu.
Kategoria
Podkategoria: Polityka
„Myślę, że ten dyplomatyczny błąd Donalda Tuska będzie jeszcze długo się za nim ciągnął” – mówi poseł Marcin Przydacz, komentując uderzające w Partię Republikańską wpisy szefa polskiego rządu.
Monika Pawłowska potwierdziła, że otrzymała od marszałka Sejmu Szymona Hołowni pismo z informacją o możliwości objęcia mandatu poselskiego „po Mariuszu Kamińskim”. Zapowiedziała, że do piątku na nie odpowie.
Prof. Przemysław Czarnek opublikował w mediach społecznościowych nagranie, na którym podsumowuje dotychczasowe działania rządu Donalda Tuska. Polityk ocenia, że „wszystko to, co robił Tusk i jego zgraja Jaruzeli spod 13 grudnia i od 13 grudnia, to jedno wielkie zwijanie państwa polskiego”.
„Jutro jest pierwsze posiedzenie komisji i przedstawiciele wybrani z ramienia PiS będą domagać się, by Mariusz Kamiński został jak najszybciej przesłuchany” – zapowiedział europoseł Ryszard Czarnecki, komentując doniesienia dot. rzekomej inwigilacji polityków przez służby.
— Polski rząd przygotowuje się do wystąpienia przeciwko prezesowi banku centralnego Adamowi Glapińskiemu, w miarę jak jego kampania wypychania sojuszników poprzedniej administracji z instytucji państwowych nabiera tempa — donosi amerykańska agencja Bloomberg.
— Mamy dość. Potrzebujemy zmian, ten rząd jest pełen kłamstw i hipokryzji — powiedział jeden z uczestników demonstracji przeciwko węgierskim władzom, 64-letni Jozsef Molnar, dodając że jego 19-letni syn także protestuje. Powiedział też, że ostatni raz brał udział w proteście w 1989 r., kiedy upadł komunizm.
Kiedy zastanawiamy się, jaki poziom żenady nie przez polityków Platformy Obywatelskiej nie został jeszcze przekroczony, to zapewne czegoś nie dostrzegamy albo wystarczy chwilę poczekać, żeby kolejna granica została przekroczona. Tym razem w roli głównej wystąpił premier-troll-hejter Donald Tusk. Jak wykorzystał śmierć rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego?
1. Niestety już ponad dwumiesięczne rządy ekipy Tuska potwierdzają, że zamach na media publiczne, od którego te rządy się zaczęły i powołanie zarówno w Telewizji Polskiej jak i Polski Radiu, likwidatorów, to smutne proroctwo. Wprawdzie likwidatorzy ciągle nie są wpisani do Krajowego Rejestru Sądowego, co tylko potwierdza, że działają nielegalnie, ale upadek tych mediów, potwierdzają już twarde dane, między innymi utrata przez TVP przynajmniej 1 mln widzów. Rzeczywiście ta likwidacja mediów publicznych, to swoiste proroctwo, bo coraz częściej słychać od poszczególnych ministrów Tuska, że zatrzymują realizację poszczególnych programów, albo inwestycji realizowanych przez rządy Prawa i Sprawiedliwości.
Eurodeputowany Suwerennej Polski Patryk Jaki wezwał ministra sprawiedliwości do „uczciwej debaty”.
Były minister sprawiedliwości Marcin Warchoł powiedział, że w tym tygodniu jego obóz polityczny będzie finalizował proces konstruowania list wyborczych.
Jakiś czas temu media podawały, że dziennikarka Dorota Gawryluk będzie się ubiegać w nadchodzących wyborach prezydenckich o urząd głowy państwa. Teraz Gawryluk zabrała głos w tej sprawie.
— Zamiast budowy, mamy likwidację, zamiast prawdy, (…) mamy kłamstwo, oszustwo. To jest ogromnie smutne, ale jednocześnie bardzo łatwe do udowodnienia i co za tym idzie do tego, żeby każdy z nas sobie to uświadamiał – powiedział w piątek w Opocznie prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.
– Stajemy w obronie rządowego Programu Inwestycji Strategicznych, Polskiego Ładu. Był to jeden z najistotniejszych programów wychodzących naprzeciw oczekiwaniu samorządów i mieszkańców. Ostatnie 8 lat to czas obfitujący w bardzo dynamiczną, otwartą i apolityczną współpracę pomiędzy samorządami a rządem – powiedział w piątek Tobiasz Bocheński na konferencji prasowej.
Były rzecznik PiS Radosław Fogiel nie wyklucza ewentualnego startu w nadchodzących wyborach do Parlamentu Europejskiego posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika.
„Jesteśmy u progu anarchii, a może już nawet ten próg przekroczyliśmy” – powiedziała I prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzata Manowska, odnosząc się do szokujących działań części sędziów.