„Daleko idące konsekwencje" koszmarnej pomyłki Hołowni
– Nie ukrywam, że sprawa obiegła różne media, że miała dla mnie i nadal ma, bardzo duże konsekwencje. Informacja dotarła do moich bliskich, miałam dużo telefonów do moich rodziców, od rodziny, od znajomych, którzy z dużym niezadowoleniem i niepokojem dopytywali się o to, co tam się wydarzyło. Moje media społecznościowe obiegła fala hejtu, bardzo negatywnych komentarzy – powiedziała na antenie telewizji wPolsce posłanka Prawa i Sprawiedliwości Katarzyna Sójka.