Tomasz Lis przeprasza. Chodzi o skandaliczne wpisy o Hołowni
Tomasz Lis znany jest z wyjątkowo prymitywnych i wulgarnych wpisów w mediach społecznościowych. Dziś jednak sam uznał, że poszedł stanowczo za daleko i przeprosił.
Kategoria
Podkategoria: Polityka
Tomasz Lis znany jest z wyjątkowo prymitywnych i wulgarnych wpisów w mediach społecznościowych. Dziś jednak sam uznał, że poszedł stanowczo za daleko i przeprosił.
Premier Donald Tusk opublikował w mediach społecznościowych wpis, w którym odniósł się do kryzysu w koalicji rządzącej. Szef rządu zapowiada „przejście do ofensywy po przegranej w wyborach prezydenckich”.
Poseł Mirosław Suchoń z Polski 2050 postanowił odpowiedzieć na ataki kierowane w stronę marszałka Szymona Hołowni i samemu zaatakować premiera Donalda Tuska. Polityk pyta, czy szef rządu „zrobił idiotów z Giertycha, Lisa i Millera”.
Wśród najzagorzalszych przeciwników Prawa i Sprawiedliwości nie ustaje rozczarowanie rezultatem wyborów prezydenckich i faktem, że nie zostały one podważone. Frustracja najbardziej nienawidzących PiS środowisk wyraża się w coraz silniejszym atakowaniu Donalda Tuska, któremu nie udało się zablokować prezydentury Karola Nawrockiego. Rozczarowanie premierem wyraził nawet Leszek Miller.
Wedle medialnych doniesień, w czasie nocnego spotkania u europosła Adama Bielana padła propozycja, by wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz objął urząd szefa rządu. Lider PSL ma coraz bardziej przychylać się do takiej możliwości.
Wedle red. Stanisława Janeckiego, głośne spotkanie marszałka Sejmu Szymona Hołowni z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim było trzecim z serii spotkań, w czasie których rozmawiano o możliwości zbudowania nowej większości sejmowej.
Tajemnicze spotkanie marszałka Sejmu Szymona Hołowni z europosłem PiS Adamem Bielanem wywołało polityczne trzęsienie ziemi wewnątrz rządzącej koalicji. Gdy emocje sięgają zenitu, padają oskarżenia o brak odpowiedzialności, lekceważenie zasad współpracy i „poziom chłopca w krótkich spodenkach”. Sprawa przybrała poważny wymiar kryzysu zaufania, który może wpłynąć na przyszłość obecnej większości parlamentarnej.
1. W ciągu ostatnich kilkunastu dni pojawiły się mocne sygnały świadczące nie tylko o pogarszających perspektywach dla polskiego przemysłu, ale także wyraźnym pogorszeniu sytuacji na rynku pracy. Jak poinformował ostatnio S&P Global wskaźnik menadżerów ds. zakupów, czyli PMI dla przemysłu, spadł w czerwcu do poziomu 44,8 pkt z 47,1 pkt w maju i to w sytuacji kiedy analitycy spodziewali się jego wzrostu do poziomu 48 pkt. To już drugi miesiąc, kiedy wskaźnik ten spada, jeszcze w kwietniu wynosił 50,2 pkt i pojawiły się nadzieje na trwała poprawę koniunktury, stało się jednak inaczej i jest to wyraźny sygnał pogarszania warunków gospodarczych w sektorze przemysłowym ( wskaźnik ten na poziomie przekraczającym 50 pkt, oznacza perspektywę poprawy koniunktury). Tak głęboki spadek tego wskaźnika oznacza, ze przyśpieszyły tempa spadku nowych zamówień i produkcji, producenci redukowali zatrudnienie, zakupy i zapasy, a 12-miesięczna prognoza dla produkcji przemysłowej, należała do najsłabszych o
Nocne spotkanie marszałka Sejmu Szymona Hołowni z politykami Prawa i Sprawiedliwości, w tym z europosłem Adamem Bielanem i prezesem Jarosławem Kaczyńskim, wywołało falę spekulacji i politycznego napięcia. Szczególnie krytyczni okazali się wyborcy i medialni pupile koalicji 13 grudnia, którzy nie kryli oburzenia wobec zachowania lidera Polski 2050. Sam gospodarz spotkania postanowił zabrać głos i uchylić rąbka tajemnicy.
Były premier Mateusz Morawiecki ostrzega przed rosnącą siłą militarną Niemiec i jej potencjalnymi konsekwencjami dla równowagi sił w Europie. W swoim obszernym artykule opublikowanym na łamach Rzeczpospolitej, polityk PiS zarysowuje wizję kontynentu, na którym Berlin staje się dominującym ośrodkiem decyzyjnym w sprawach obronności, wypierając tradycyjną rolę NATO i osłabiając wpływy mniejszych państw, w tym Polski.
Prezydent Andrzej Duda zatwierdził kolejne zmiany legislacyjne w ramach tzw. pakietu deregulacyjnego. Jak poinformowała w piątek Kancelaria Prezydenta, głowa państwa podpisała cztery ustawy, których celem jest uproszczenie przepisów i zwiększenie elastyczności w wybranych obszarach prawa – od podatków po prawo rodzinne i farmaceutyczne.
Nie milkną echa nocnego spotkania marszałka Sejmu Szymona Hołowni z europosłem PiS Adamem Bielanem, w którym miał uczestniczyć także prezes PiS Jarosław Kaczyński oraz wicemarszałek Senatu z ramienia PSL, Michał Kamiński. Wydarzenie, które miało miejsce w nocy z 3 na 4 lipca w Warszawie, natychmiast wywołało falę spekulacji w mediach i politycznych kuluarach. Fotoreporterzy i dziennikarze dostrzegli w podziemnym garażu limuzynę marszałka zaparkowaną na miejscu przypisanym do europosła Bielana. W pobliżu zauważono także samochód kojarzony z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim.
W polskiej polityce i publicystyce znów zawrzało. Tomasz Lis, były redaktor naczelny Newsweeka, dał upust frustracji po doniesieniach o spotkaniu marszałka Sejmu Szymona Hołowni z europosłem PiS Adamem Bielanem. Publicysta uznał to za zdradę wartości liberalno-lewicowych i opublikował w serwisie X emocjonalne wpisy, które szybko obiegły media.
Jak donoszą media, w czwartek późnym wieczorem w Warszawie miało miejsce niecodzienne spotkanie, które wzbudziło duże zainteresowanie mediów i opinii publicznej. Dziennikarze podcastu „W związku ze śledztwem” ujawniają, że marszałek Sejmu Szymon Hołownia odwiedził prywatne mieszkanie europosła PiS Adama Bielana. Wkrótce po nim, do tego samego budynku miał przybyć również prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, a także wicemarszałek Senatu z ramienia PSL, Michał Kamiński.
„Każdemu, kto został poszkodowany w tym pożarze, będzie udzielona pomoc. Nikt nie zostanie zostawiony bez pomocy” – zapewnia rzecznik rządu Adam Szłapka.