Polityka

Tomasz Lis atakuje Hołownię: „Kałownia” i „Mistrzuniu wchodzący w d...ę Kaczyńskiemu” – co go tak wzburzyło?

W polskiej polityce i publicystyce znów zawrzało. Tomasz Lis, były redaktor naczelny Newsweeka, dał upust frustracji po doniesieniach o spotkaniu marszałka Sejmu Szymona Hołowni z europosłem PiS Adamem Bielanem. Publicysta uznał to za zdradę wartości liberalno-lewicowych i opublikował w serwisie X emocjonalne wpisy, które szybko obiegły media.

1 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (TOMASZ LIS - kanał oficjalny)
Fot. Screenshot - YouTube (TOMASZ LIS - kanał oficjalny)
W polskiej polityce i publicystyce znów zawrzało. Tomasz Lis, były redaktor naczelny Newsweeka, dał upust frustracji po doniesieniach o spotkaniu marszałka Sejmu Szymona Hołowni z europosłem PiS Adamem Bielanem. Publicysta uznał to za zdradę wartości liberalno-lewicowych i opublikował w serwisie X emocjonalne wpisy, które szybko obiegły media.

„Mówiłem, że Kałownia. Przeklęci ci, którzy mają rację za wcześnie. Szymon Hołownia rozmawiał z PiS” – napisał Lis, wyraźnie sugerując, że marszałek Sejmu porzuca sojusz z dotychczasowymi partnerami politycznymi.

To jednak nie był koniec. W kolejnym wpisie Lis jeszcze ostrzej skomentował postawę lidera Polski 2050: „Hołownia teraz walczy z duopolem, wchodząc w d..ę Kaczyńskiemu. Mistrzuniu”.

Przyczyną ataku była nocna rozmowa Hołowni z Adamem Bielanem – jednym z kluczowych polityków środowiska związanego z PiS. Choć szczegóły spotkania nie zostały upublicznione, sam fakt rozmowy z przedstawicielem przeciwnika politycznego wystarczył, by wywołać gniew Tomasza Lisa i innych zwolenników koalicji 13 grudnia.

 

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej