Opinią publiczną wstrząsnęły doniesienia, wedle których polski rząd miał przekazać Ukrainie pociski do amerykańskich systemów obrony powietrznej Patriot. Co więcej, poza oddaniem Kijowowi kluczowych dla obrony nieba nad naszym krajem i niezwykle drogich pocisków, rządzący mieli też ustąpić Ukrainie miejsce w kolejce czekających na zakup kolejnych partii tych pocisków. Informację tę rząd Donalda Tuska miał ukryć nie tylko przed Polakami, ale również przed Sejmem.
Teraz internauci zwracają uwagę na artykuł, jaki 10 marca pojawił się na ukraińskim portalu „Kyiv Post”. Zapowiedziano w nim dostawę pocisków Patriot z Europy, którą mieli zorganizować Niemcy.
- „W najbliższych tygodniach Ukraina spodziewa się dostawy rakiet przeciwlotniczych Patriot z Europy. Niemiecki minister obrony Boris Pistorius pozyskał około 30 najnowszych pocisków przechwytujących PAC-3 od europejskich sojuszników, a Niemcy pozyskały pięć z własnych zapasów Bundeswehry”
- pisała Alisa Orlova.
Czy zatem rząd Donalda Tuska oddał kluczowe dla naszego bezpieczeństwa pociski z inicjatywy Berlina?
- „Czy przekazanie najnowocześniejszych efektorów do zespołów Patriot odbyło się z inicjatywy rządu niemieckiego, jak donosi ukraińska prasa? Czy jakikolwiek sprzęt wojskowy został wysłany pomimo wiedzy o oficjalnym czczeniu przez rząd ukraiński banderowskich zbrodniarzy odpowiedzialnych za ludobójstwo Polaków? Dlaczego opinia publiczna oraz parlament nie wiedziały o tym wcześniej, tylko dowiedziano się o tym fakcie przez przypadek? Dlaczego od dwóch dni rząd milczał na ten temat?”
- pyta w mediach społecznościowych mec. Bartosz Lewandowski, zwracając się do rzecznika rządu.
Oddanie pocisków odbyło się na polecenie Berlina pic.twitter.com/l48Wfj6Sa7
— Piotr Kusznieruk (@PiotrKusznieruk) July 5, 2026
Czy przekazanie najnowocześniejszych efektorów do zespołów Patriot odbyło się z inicjatywy rządu niemieckiego, jak donosi ukraińska prasa?
Czy jakikolwiek sprzęt wojskowy został wysłany pomimo wiedzy o oficjalnym czczeniu przez rząd ukraiński banderowskich zbrodniarzy…— Bartosz Lewandowski (@BartoszLewand20) July 5, 2026
kak/X.com, Fronda.pl
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.