Polityka
"Coraz częściej takie plotki krążą nie tylko po Warszawie i to dobry pretekst, aby rozważyć za i przeciw. Trzaskowskiego nazywałem i nadal nazywam drugim Bronkiem, on ma niesamowitą zdolność do robienia z siebie błazna, rzekłbym wręcz, że naturalny talent. W czasie kompanii samorządowej, zaliczał wpadkę za wpadka, ale z tej nieudolności Trzaskowskiego wyciągnąłem nazbyt optymistyczne wnioski i trochę, przyznaję, zaklinałem rzeczywistość, aby wesprzeć Patryka Jakiego. Gdzie tkwił błąd i to zasadniczy?"-zastanawia się Piotr Wielgucki "Matka Kurka" na swoim blogu w serwisie Kontrowersje.net