Polityka
- Pozwolę sobie nie zgodzić się z panem premierem, ale to drobna sprawa. Żółte kartki nie były sprzed 20 lat, były sprzed 120-180 lat. Ta wersja liberalizmu, która została przedstawiona Polakom, to wersja z połowy XIX wieku, decyzja, by nie pomagać Irlandczykom umierającym z głodu. Tak to wtedy wyglądało. Co najmniej jeden z premierów, którzy wtedy byli u władzy mówili, że nie można pomagać. Pan premier w trakcie jednym z przemówień, które wyglosił wspominał o takim wydarzeniu, które miało miejsce w związku z premierem Balcerowiczem. Otrzymał list z prośbą o pomoc, wyrzucił go do smietnika i stwierdził, że wszyscy ministrowie z takimi listami powinni tak zrobić. Właśnie to jest ta koncepcja. - mówił Jarosław Kaczyński podczas konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Katowicach