Niesiołowski: Też mogłem zginąć w Smoleńsku, ale nie poleciałem
W wywiadzie-rzece dla dziennikarza "Super Expressu", Piotra Lekszyckiego kontrowersyjny polityk opozycji, Stefan Niesiołowski wspominał, że również miał polecieć rządowym Tu-154 M do Katynia 10 kwietnia 2010 r. Jak się okazuje, życie posła uratowała... nienawiść do prezydenta Lecha Kaczyńskiego.